Mimo bomb terrorystów połowa Iraku głosowała

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2010 08:17
Pierwszy raz od czasu obalenia Saddama Husajna, do urn poszli zarówno szyici, jak i sunnici.

Mimo że porządku w całym kraju pilnowało niemal pół miliona policjantów i żołnierzy, wybory przebiegały w cieniu zamachów. W atakach zginęło co najmniej 38 osób, a 110 zostało rannych. Iracki premier Nuri Al Maliki zapewniał, że jego rodacy nie boją się terrorystów i masowo poszli do urn.

Z kolei amerykański prezydent Barack Obama nazwał głosowanie "kamieniem milowym" w historii Iraku. "To głosowanie pokazuje, że przyszłość Iraku należy do samych Irakijczyków. Wybory zostały zorganizowane i przeprowadzone przez iracką niezależną komisję wyborczą przy wsparciu ONZ. Tak jak się spodziewano, doszło do aktów przemocy. Ale poziom bezpieczeństwa przemawia za rosnącymi umiejętnościami i profesjonalizmem irackich sił bezpieczeństwa" - powiedział Obama.

Wstępne wyniki wyborów spodziewane są w środę. Według sondaży, zwycięzcą będzie szyickie ugrupowanie premiera Nuri Al Malikiego. Jednak by mieć większość w parlamencie, będzie on musiał stworzyć koalicję z innymi partiami. Według obserwatorów, kluczem do sukcesu będzie to, czy premierowi uda się zaangażować do rządu sunnickich polityków.

ag,  Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Iracka armia będzie gotowa dopiero w 2020 roku

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2010 07:16
Minister obrony Iraku: droga do nowoczesnej irackiej armii jest jeszcze daleka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Le Figaro": Irakijczycy dali światu lekcję demokracji

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2010 14:44
Zdaniem komentatora dziennika, przebieg głosowania jest „cenną zachętą" dla Baracka Obamy, który chce wyciągnąć polityczne korzyści z wycofania wojsk amerykańskich z Iraku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezydent odznaczył amerykańskiego generała

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2010 12:47
Prezydent odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej i Gwiazdą Iraku amerykańskiego generała Davida Petreusa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Blair: Husajn groźny i bez broni masowego rażenia

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2009 10:10
Tony Blair ocenia, że decyzja o ataku na Irak w 2003 roku byłaby słuszna nawet, gdyby było wiadomo, że Saddam Husajn nie dysponuje bronią masowego rażenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Chemiczny Ali" został stracony w Iraku

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2010 15:37
Al-Madżid zwany "Chemicznym Alim" odpowiada za śmierć ponad 130 tysięcy Kurdów w 1988 roku. Wówczas iracka armia stłumiła przy pomocy gazów bojowych powstanie w północnym Iraku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rocznica zagazowania Kurdów przez Husajna

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2010 06:19
Dokładnie 22 lata temu irackie wojska zrzuciły bomby chemiczne na kurdyjskie miasto Halabdża. Wszystko w zemście za powstanie Kurdów przeciwko Saddamowi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

7 lat temu spadły pierwsze bomby na Bagdad

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2010 12:05
Mija siódma rocznica rozpoczęcia wojny w Iraku. 20 marca 2003 roku o 3.30 naszego czasu amerykańskie samoloty zrzuciły pierwsze bomby na Bagdad.
rozwiń zwiń