Policjanci będą mogli nosić broń w czasie urlopu

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2010 11:59
Policjanci będą mogli nosić przy sobie broń służbową w czasie urlopu i zwolnienia lekarskiego - takie zmiany w wewnętrznych przepisach wprowadził komendant główny policji Andrzej Matejuk.

Ta decyzja ma związek z tragiczną śmiercią stołecznego policjanta Andrzeja Struja, który podczas urlopu - 10 lutego br. - został śmiertelnie raniony nożem przez dwóch 18-latków. Wcześniej zwrócił im uwagę. Jeden z wyrostków przytrzymywał go, drugi zadał mu kilka ciosów. Oprawcy usłyszeli zarzuty zabójstwa i zostali aresztowani.

"Cel nowej regulacji to zapewnienie policjantom większego bezpieczeństwa poza służbą, gdy spotykają się z przejawami agresji - przede wszystkim w postaci czynnej napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Oczywiście posiadanie broni podczas urlopu czy zwolnienia lekarskiego będzie prawem policjanta, a nie jego obowiązkiem, jak to ma miejsce w czasie służby" - powiedział w czwartek Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego KGP.

Komendant zaproponował też zmiany w Kodeksie karnym (przekazał je MSWiA). Zgodnie z nimi zaostrzone byłyby kary za naruszenie nietykalności funkcjonariusza - do kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (obecna kara to grzywna, ograniczenie wolności i pozbawienie wolności do lat 3) i czynnej napaści na niego - dolna granica nie byłaby niższa niż trzy lata pozbawienia wolności (obecna kara to od roku do 10 lat więzienia).

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało nowelizację prawa karnego, która wzmocni ochronę prawną funkcjonariuszy oraz osób, które nie będąc funkcjonariuszami publicznymi występują w obronie prawa, reagując na chuligańskie czy inne przestępcze zachowania. Resort chce, by atak na człowieka stającego w obronie innej osoby lub mienia był traktowany w sądzie jak atak na funkcjonariusza policji na służbie.

Teraz grozi za to od grzywny do 3 lat więzienia (jeśli byłoby to naruszenie nietykalności cielesnej) lub od roku do 10 lat lat więzienia (gdyby sprawę zakwalifikowano jako czynną napaść na funkcjonariusza).

Resort chce też wprowadzić zaostrzoną odpowiedzialność za czynną napaść na funkcjonariusza, która skończyłaby się ciężkim uszkodzeniem jego ciała - groziłoby za to od 3 do 15 lat więzienia, a taki czyn byłby kwalifikowany jako zbrodnia.

kg,PAP

Czytaj także

50-letni złodziej pobił i obrabował małe dziecko

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2010 14:41
Mężczyźnie, który w trakcie napadu uderzył pięścią w twarz siedmiolatka, grozi do dwunastu lat więzienia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Policja słusznie pokazała drastyczny film?

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2010 18:47
Licząc na przełom w śledztwie, belgijska policja zdecydowała się opublikować w internecie pełny zapis wideo brutalnej napaści w brukselskim metrze w Sylwestra zeszłego roku. Krok, który ma pomóc w znalezieniu sprawców, wywołał polemikę w Belgii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"DGP": lekarze nie potrafią poznać ofiary przemocy

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2010 06:25
W ścisłej współpracy z policją i ośrodkiem pomocy społecznej wprowadzono kartę "Niebieski Miś".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dzieci zostają bez opieki. Nie pomagają upomnienia

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2010 09:29
W Polsce coraz więcej dzieci pada ofiarą przemocy - tak wynika z policyjnych statystyk, do których dotarła "Rzeczpospolita".
rozwiń zwiń