"To już jest odlot pani prezydent". Komisja weryfikacyjna nałoży kolejną grzywnę?

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2017 12:24
To już jest taki odlot prezydent Warszawy, że nie wiemy jak z tym polemizować - w ten sposób do wtorkowych wypowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz odniósł się na konferencji prasowej w Sejmie szef komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Patryk Jaki.
Przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Patryk Jaki oraz członkowie komisji: Sebastian Kaleta i Jan Mosiński podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Patryk Jaki oraz członkowie komisji: Sebastian Kaleta i Jan Mosiński podczas konferencji prasowej w Sejmie.Foto: PAP/Tomasz Gzell

- Jeśli prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawi się przed komisją weryfikacyjną w ustalony terminie, nałożymy grzywnę, bo takie mamy uprawnienia nadane przez Sejm - powiedział we wtorek przewodniczący komisji Patryk Jaki.

Wcześniej Jaki zaproponował, by Gronkiewicz-Waltz razem z zarządem PO ustaliła termin, w jakim chce stawić się przed komisją. Dodał, że taki termin zostanie przez komisję przyjęty.

Dziennikarze dopytywali jednak, co w sytuacji gdy prezydent Warszawy przed komisją się nie stawi. - Będziemy stosowali te uprawnienia, które nadał nam Sejm, tzn. będziemy stosowali karę grzywny, bo innej możliwości nie mamy. Takie zachowanie komisji, nakładanie grzywien, to jest obowiązek komisji, który wynika z uchwalonej ustawy. Co najważniejsze, akurat tego punktu nikt z PO nie kwestionował podczas procedowania tej ustawy (o komisji) - powiedział Jaki.

Na wtorkowej konferencji prasowej prezydent Warszawy powiedziała m.in., że szef komisji weryfikacyjnej "nie chce" obecności pełnomocników m.st. Warszawy podczas rozprawy dot. tego adresu. Gronkiewicz-Waltz zaznaczyła też, że ma nadzieję, iż na rozprawę dot. Nabielaka 9 będzie wezwany Mirosław Kochalski, obecnie wiceprezes Orlenu, bo - jak dodała - to on podpisywał decyzję ws. Nabielaka.

"Dla nikogo nie ma żadnej taryfy ulgowej"

Jaki na konferencji prasowej w Sejmie oświadczył, że Kochalski został wezwany przed komisję ws. Nabielaka. - Pada zarzut, że nie wzywamy świadków dla nas niewygodnych, padł przykład osoby, która pełniła obowiązki sekretarza za czasów rządów PiS pana Kochalskiego - mówił szef komisji. Tymczasem - jak podkreślił - wezwanie dla Kochalskiego zostało dawno już wysłane.

- Pan Kochalski będzie zeznawał jako pierwszy przy sprawie Nabielaka, już wkrótce, jak ta sprawa stanie przed komisją weryfikacyjną, to jest pierwszy świadek - oświadczył Jaki.

- Dla nikogo nie ma żadnej taryfy ulgowej - podkreślił. Jaki powiedział też, że prezydent Warszawy mówi nieprawdę, twierdząc, że miasto nie jest wzywane na rozprawę ws. Nabielaka. - Miasto jest wzywane i oczywiście też będzie mogło zadawać pytania panu Kochalskiemu (...). To już jest taki odlot pani prezydent, że my nie wiemy, jak mamy z tym polemizować, wszystko jest w dokumentach - oświadczył Jaki.

pr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lokator na bruk, czyli reprywatyzacja po krakowsku [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2017 11:55
- Powiedziano nam, że dobrze by było, gdybyśmy się wyprowadzili do końca roku - mówi rozżalona lokatorka krakowskiej kamienicy. To tylko jeden z wielu głosów rozpaczy, które słychać na Kazimierzu i, od kilku dni, w ogólnopolskich mediach. Czy dzikie reprywatyzacje zaburzają obraz tego pięknego miasta? Postanowił to sprawdzić reporter portalu polskieradio.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Patryk Jaki: prezydent stolicy działa na niekorzyść miasta

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2017 14:44
Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz działa na niekorzyść miasta i swoje prywatne porachunki z komisją stawia wyżej niż interes miasta - powiedział w piątek szef komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Patryk Jaki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Duża" ustawa reprywatyzacyjna. "Kompleksowe uregulowanie problemu"

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2017 13:29
Wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki zaprezentował projekt "dużej" ustawy reprywatyzacyjnej. Znalazła się w nim m.in. propozycja wypłaty rekompensat w gotówce do 20 proc. wartości nieruchomości w chwili nacjonalizacji, zakaz zwrotów w naturze oraz brak możliwości zwrotu kamienic z lokatorami. O ustawie reprywatyzacyjnej mówił w Polskim Radiu 24 radca prawny dr Tomasz Luterek.
rozwiń zwiń