Prezydent: Polska popiera starania Turcji o wstąpienie do UE

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2017 19:06
- Polska popiera starania Turcji o wstąpienie do UE - zadeklarował we wtorek prezydent Andrzej Duda. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział, że oczekuje od Brukseli jasnej deklaracji w tej sprawie. - Nie wódźcie nas dłużej za nos - mówił.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan (L) i prezydent RP Andrzej Duda (P) podczas Polsko-Tureckiego Forum Gospodarczego
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan (L) i prezydent RP Andrzej Duda (P) podczas Polsko-Tureckiego Forum GospodarczegoFoto: PAP/Marcin Obara

Czytaj więcej

erdo  duda 1200 pap.jpg
Prezydent: Polska popiera starania Turcji o wstąpienie do UE

Turecki prezydent składa we wtorek wizytę w Warszawie. Po rozmowie obu polityków w cztery oczy, prezydent Duda zadeklarował, że Polska popierała i popiera starania Turcji o wstąpienie do Unii Europejskiej. Jak powiedział, odbył na ten temat z Erdoganem szczerą rozmowę. 



- Mam nadzieję, że drogi Turcji i UE będą nadal podążały w tym samym kierunku i że efektem tego wspólnego podążania będzie w końcu członkostwo, pełne członkostwo Turcji w UE - powiedział Duda podczas oświadczeń dla prasy. Mówił, że Turcja od dawna ubiega się o członkostwo, "stara się i tego członkostwa oczekuje".

Czytaj więcej
erdogan 1200.jpg
Odwołano spotkanie premier z Erdoganem. Przyczyną "sytuacja w Turcji"

Ankara partnerem "bezpieczeństwa europejskiego"

Według niego Ankara jest niezwykle istotnym partnerem UE w kwestii "bezpieczeństwa europejskiego". Jak podkreślił polski prezydent, Turcja odgrywa ważną rolę ze względu na swoje miejsce geopolityczne oraz potencjał militarny. 

- Mamy pełne poparcie Polski w tej kwestii, ale UE nie otwiera dla nas swoich podwoi, ten proces trwa od 1963 r. - podkreślił Erdogan.

- Ja chciałbym tak naprawdę usłyszeć jasną deklarację i oświadczenie. Po prostu nie zwódźmy się wzajemnie, nie wódźcie nas dalej za nos - powiedział prezydent Turcji. - Jeżeli chcecie przyjąć Turcję do UE, po prostu powiedzcie nam o tym, zróbcie to, jeżeli nie chcecie, powiedzcie nam to - dodał Erdogan.

Polski prezydent dziękował Turcji za "realizację zobowiązań wobec UE" w związku z kryzysem migracyjnym. Wyraził też nadzieję, że zostaną także zrealizowane zobowiązania UE wobec Turcji.

Na mocy umowy z marca 2016 r. podpisanej pomiędzy Ankarą a Brukselą napływ przybyszów z tureckiego wybrzeża do UE praktycznie ustał.

Do tej umowy odniósł się także turecki prezydent. Według niego koszty utrzymania uchodźców z Syrii i Iraku osiągnęły już ponad 30 mld euro, tymczasem od UE Turcja otrzymała zaledwie 885 mln euro. Erdogan przypomniał, że ostatecznie Ankara w ramach porozumienia z Unią miała otrzymać łącznie 6 mld euro.

- Pokrywamy koszty zapewnienia potrzeb wszystkich uchodźców przebywających w Turcji, odzieży, wykształcenia, dachu nad głową, czy służby zdrowia - podkreślił. - Wiecie państwo, co się dzieje w Syrii, co się dzieje w Iraku. My musimy podjąć środki zapobiegawcze przeciw grożącemu nam w związku z wojną zagrożeniu. Dlatego oczywiście jest dla nas istotna współpraca w dziedzinie obronności i wojskowości - mówił Erdogan. 

Prezydent Turcji mówiąc o turystyce podkreślił, że Turcja to lubiany kraj przez Polaków i że gdyby nie "problemy ze strefą Schengen", liczba tureckich turystów odwiedzających Polskę byłaby większa.

O relacjach turecko-europejskich mówi Michał Żakowski, dziennikarz Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia.

Ruch bezwizowy z UE możliwy?

Stwierdził, że "dość dziwna" jest sytuacja, w której Turcy jadąc do UE potrzebują wiz, tymczasem z krajami Ameryki Łacińskiej obowiązuje ruch bezwizowy. - Spodziewałbym się po moich przyjaciołach, którzy są członkami UE, żeby poruszyli te sprawę, tym bardziej, że na temat zniesienia wiz zostały podpisane dokumenty i złożone deklaracje - powiedział Erdogan.

Prezydent Duda poinformował, że rozmawiał z prezydentem Turcji również o sytuacji wewnętrznej w tym kraju po - jak mówił - "tragicznych, dramatycznych wydarzeniach, po próbie zamachu stanu, do jakiej w Turcji doszło w zeszłym roku".

Prezydent Duda podkreślił również, że zależy mu na wsparciu tureckim jeżeli chodzi o politykę NATO i wzmacnianie wschodniej flanki. 

Polski prezydent powiedział, że zgodzili się z prezydentem Turcji, że celem, do którego NATO i Unia Europejska powinny zmierzać, jest odzyskanie przez Ukrainę integralności terytorialnej, a także to, by agresja rosyjska zakończyła się odzyskaniem przez Kijów kontroli nad swoimi granicami, zgodnie z umowami i prawem międzynarodowym.

Turecki prezydent pogratulował Polsce niestałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dodał, że Turcja wspierała w tej sprawie starania Polski.

Relacje gospodarcze

Prezydenci Polski i Turcji omawiali też kwestie relacji gospodarczych. Prezydent Duda ocenił, że współpraca gospodarcza obecnie jest intensywna. Zwrócił uwagę, że w latach od 2011 do 2013 obroty gospodarcze pomiędzy Polską a Turcją wzrastały co najmniej o 5 proc. rocznie, a w 2016 r. obroty wyniosły ponad 6 mld euro. 

Jak podkreślił, potencjał obu krajów jest znacznie większy. "Mam nadzieję, że stabilizująca się sytuacja w Turcji, po tych dramatycznych wydarzeniach, które miały w ubiegłym roku miejsce, pozwoli na intensyfikację wzajemnych relacji gospodarczych i że w perspektywie najbliższych 4-5 lat będziemy w stanie te obroty gospodarcze zwiększyć do ponad 10 mld euro" - podkreślił prezydent. Takie samo oczekiwanie wyraził prezydent Turcji, który dodał, że widzi także potencjał do współpracy na innych polach, m.in. obronności.

Erdogan apelował o zwiększenie liczby połączeń lotniczych między oboma państwami. "W tej chwili to jest pięć rejsów w tygodniu z Warszawy do Stambułu. Jeśli nie można zwiększyć liczby tych lotów, to moglibyśmy wyznaczyć nowe miejsce - Kraków czy Łódź" - proponował. Poinformował, że w weekend przybędzie do Warszawy delegacja tureckich linii lotniczych. 

Duda podkreślił, że jest za zwiększaniem liczby połączeń lotniczych pomiędzy krajami, ale chciałby, by przewoźnicy: polski LOT i Turkish Airlines czerpały z tego jednakowe korzyści.

Renowacja "Pokoju chocimskiego"

Polski prezydent zaznaczył, że podczas rozmów poruszano również temat współpracy w dziedzinie energetyki. Wyraził nadzieję, że współpraca będzie się "z powodzeniem rozwijała" w dziedzinie energii odnawialnej, a także górnictwa. Prezydent Turcji dodał, że jego państwo dąży do tego, by część energii zapewniać z węgla. Dodał, że widzi potencjał do współpracy także przy budowie elektrociepłowni.

Obaj prezydenci podkreślali, że oba kraje łączy ponad 600 lat stosunków dyplomatycznych. Przypominali, że Turcja nigdy nie uznała rozbiorów Polski. Erdogan poinformował, że przekazali propozycję postawienia pomnika, który upamiętniałby przyjaźń polsko-turecką.

Prezydent Duda podziękował za wkład finansowy Turcji w renowację obrazu "Pokój chocimski" Marcella Bacciarellego na Zamku Królewskim w Warszawie.

Przed oświadczeniami dla prasy w obecności prezydentów członkowie rządów obu krajów podpisali dokumenty dotyczące wzajemnej współpracy: deklarację intencji pomiędzy resortami obrony, memorandum o współpracy archiwów dyplomatycznych, umowę o zabezpieczeniu społecznym oraz program realizacji umowy o współpracy w dziedzinie nauki, oświaty i kultury w latach 2017-2020. 

dcz,pr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wizyta prezydenta Turcji w Polsce. "Ze wszystkimi należy dyskutować"

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2017 18:34
– Polska miała być izolowana, a nie jest. Ani jeżeli chodzi o wschód, ani jeżeli chodzi o zachód – mamy prezydenta Trumpa, mamy szczyt NATO, mamy prezydenta Erdogana. Ze wszystkimi należy dyskutować – mówił na antenie radiowej Trójki Dominik Tarczyński (PiS). – Chcę zwrócić uwagę, że demokratyczne państwa zawiesiły jakiekolwiek stosunki dyplomatyczne z Turcją – stwierdził Tomasz Lenz (PO). 
rozwiń zwiń