"Śmierć Blidy jedną z wielu kontrolowanych spraw"

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2009 11:38
Po śmierci Barbary Blidy w kwietniu 2007 r. w ABW wszczęto czynności wyjaśniające, ale o ich szczegółach mogę mówić na posiedzeniu niejawnym, bo wchodzi to w zakres kwestii operacyjnych - zeznał przed sejmową komisją śledczą badającą okoliczności śmierci byłej posłanki SLD były szef inspektoratu nadzoru, kontroli i bezpieczeństwa wewnętrznego Agencji.

Dodał, że działania kontrolne trwały około miesiąca, a o późniejszym wszczęciu postępowań dyscyplinarnych decydował szef ABW.

Szef inspektoratu nadzoru był kolejnym z funkcjonariuszy Agencji słuchanych przez komisję. Jego przesłuchanie trwało ponad godzinę.

Posłowie komisji pytali świadka, który był przesłuchiwany w warunkach ochrony wizerunku w budynku Sądu Najwyższego, m.in. czy w ramach działań wyjaśniających kontrolowano zachowanie funkcjonariuszy w domu Blidy i ich postępowanie wobec dowodów rzeczowych. Świadek odpowiedział, że nie przypomina sobie dokładnych informacji.

"Mamy do czynienia z jednym z najważniejszych zdarzeń w krótkiej do tej pory historii ABW, inspektorat nadzoru powinien wyjaśnić potem każdą sekundę tego dnia" - mówił przewodniczący komisji Ryszard Kalisz. Świadek odpowiedział, że była to jedna z wielu spraw kontrolowanych przez inspektorat i szczegółów nie pamięta.

Świadek zostanie wezwany w najbliższym czasie na posiedzenie niejawne komisji. Po jego przesłuchaniu Marek Wójcik (PO) zgłosił wniosek o przesłuchanie byłego dyrektora gabinetu szefa ABW z czasów, gdy Agencją kierował Witold Marczuk. Kalisz zapowiedział też, że na świadków wezwani zostaną wkrótce były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i były premier Jarosław Kaczyński. Według wstępnych ocen formułowanych przez członków komisji, przesłuchania świadków mogłyby się skończyć około stycznia lub lutego przyszłego roku.

W czwartek komisja planuje przesłuchać jeszcze czterech funkcjonariuszy ABW - we wrześniu 2007 r. konwojowali oni Ryszarda O. podejrzanego o przestępstwa gospodarcze, który miał podsłuchać ich rozmowę. W końcu września O. zeznał przed komisją, że według jego pamięci agenci mieli powiedzieć m.in., iż w sprawie Blidy "było zielone światło z samej góry".

Przed komisją w czwartek zeznania złoży także czterech funkcjonariuszy ABW, którzy we wrześniu 2007 r. konwojowali Ryszarda O. podejrzanego o przestępstwa gospodarcze. W końcu września O. zeznał przed komisją, że według jego pamięci agenci mieli powiedzieć m.in., iż w sprawie Blidy "było zielone światło z samej góry".

PAP

Czytaj także

Ruszył proces funkcjonariusza ABW ws. śmierci Blidy

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2009 12:28
Mężczyzna jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków służbowych w czasie zatrzymywania byłej posłanki SLD.
rozwiń zwiń
Czytaj także

ABW: rozmowy prezydenta i premiera są bezpieczne

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2009 16:17
ABW denentuje informacje "Rzeczpospolitej"
rozwiń zwiń
Czytaj także

Oficerowie ABW przed komisją śledczą ds. B. Blidy

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2009 06:07
Komisja badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy przesłucha dwóch kolejnych świadków - oficerów ABW. Zeznawać mają były dyrektor departamentu postępowań karnych oraz jego były zastępca.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Były szef ABW: w Polsce istnieje mafia węglowa

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2010 11:59
W Polsce, wbrew temu co twierdzą niektórzy politycy, istniała mafia węglowa - zeznał przed sejmową komisją śledczą badającą okoliczności śmierci Barbary Blidy były szef ABW. Dodał, że "nadal istnieje".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Były szef ABW z zarzutami

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2009 11:37
Zarzut nadużycia władzy, czyli przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego postawiła w czwartek łódzka prokuratura byłemu szefowi ABW Witoldowi Marczukowi w śledztwie dotyczącym okoliczności śmierci byłej posłanki SLD Barbary Blidy - poinformował PAP rzecznik prokuratury Krzysztof Kopania.
rozwiń zwiń