G77: sukces negocjacji w Kopenhadze zagrożony

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2009 10:51
Projekt dokumentu kończącego szczyt w Kopenhadze, który wyciekł do mediów, budzi niepokój krajów rozwijających się. Organizatorzy szczytu zapewniają, że tekst nie ma żadnego znaczenia.

Od wtorku w kuluarach spotkania krąży przygotowany przez duńskich gospodarzy spotkania tekst, który miałby być podstawą porozumienia kończącego konferencję.

Ochrona klimatu kosztem biednych?

Według przedstawicieli grupy G77, która skupia kraje rozwijające się, taki projekt satysfakcjonuje wyłącznie bogate państwa, a uderza w biedne. Dokument w ostrych słowach potępił szef delegacji Sudanu Lumumba Stanislas Di-Aping. To właśnie Sudan przewodniczy teraz grupie G77. "To jest bardzo poważna i bardzo niebezpieczna ewolucja. To pogwałcenie zasad, które zagraża sukcesowi negocjacji w Kopenhadze" - stwierdził.

Projekt skrytykowały także organizacje ekologiczne, których przedstawiciele przyjechali na szczyt w Kopenhadze.

"Tekst bez znaczenia"

Zarówno organizatorzy konferencji jak i przedstawiciele Unii zaprzeczają, by istniał tekst, który byłby propozycją porozumienia. Szef negocjatorów Komisji Europejskiej Artur Runge-Metzger powiedział, że tekstu, który wyciekł do mediów, nie należy brać pod uwagę. "On nie ma znaczenia, to tylko kawałek papieru. Jedyny tekst, który ma tu znaczenie, to ten, który jest teraz negocjowany" - dodał.

Ostateczne porozumienie ma być zawarte 18 grudnia, w ostatnim dniu szczytu przez ponad stu szefów państw, którzy będą wtedy w Kopenhadze. Wśród nich mają się znaleźć m.in. Barack Obama, Gordon Brown a także polski premier Donald Tusk.

Czytaj także

ONZ znów o klimacie

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2009 04:23
W Bonn zakończyła się pierwsza runda negocjacji ONZ ws. walki ze zmianami klimatu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nowa era zaangażowania"

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2009 17:12
Barack Obama zaapelował w na forum ONZ o "nową erę zaangażowania" w problemy świata.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowicki: najwięksi oponenci powoli zmieniają zdanie

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2009 06:13
Politycy, eksperci, ekolodzy i przedstawiciele organizacji pozarządowych drugi dzień będą zastanawiać się, jak przeciwdziałać niekorzystnym zmianom klimatu. W Kopenhadze trwa konferencja klimatyczna ONZ. To największe od lat spotkanie tego typu. Biorą w niej udział przedstawiciele 192 krajów, a na zakończenie spotkania przyjedzie niemal sto głów państw.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zbadają raport

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2010 09:50
Niezależni naukowcy zbadają raport twierdzący, że klimat zmienia się przez człowieka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polacy boją się zmian klimatu, chcą z nimi walczyć

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2009 14:03
84 procent Polaków uważa, że zmiany klimatyczne stanowią zagrożenie, któremu trzeba aktywnie przeciwdziałać.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef ONZ: jest zagrożenie, "klimatgate" go nie podważa

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2009 19:24
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Mun zapewnił, że wierzy w sukces rozpoczętej w poniedziałek konferencji klimatycznej w Kopenhadze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kopenhaga zbiera siły przed wielką demonstracją

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2009 11:34
Goszcząca uczestników szczytu klimatycznego Kopenhaga przygotowuje się do ogromnej demonstracji ekologów i zwolenników teorii o wpływie człowieka na globalne ocieplenie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ufać klimatologom? Diabeł tkwi w szczegółach

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2010 13:26
Mimo licznych niedociągnięć i błędów, badania ONZ dotyczące skutków zmian klimatycznych są wiarygodne - pisze w najnowszym numerze tygodnik "New Scientist". Dziennikarze magazynu przeprowadzili w tej sprawie specjalne śledztwo.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak bardzo mięsożerni zmieniają klimat? Raport ONZ

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2010 11:46
Eksperci ONZ mają ponownie sprawdzić w jakim stopniu produkcja mięsa przyczynia się do zmian klimatycznych. O ponownej analizie zdecydowano po tym, jak pojawiło się sporo zarzutów mówiących o wyolbrzymieniu zagrożenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mikołaj Dowgielewicz i Łukasz Turski

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2009 08:13
Min. Dowgielewicz: "Powiem szczerze, że ja jestem raczej pesymistą co do wyników dzisiejszego dnia". Prof. Turski: "Politycy chcą podejmować decyzje dotyczące praw przyrody. Jak można zadekretować politycznie, że temperatura się nie zmieni o więcej niż dwa stopnie albo mniej niż trzy stopnie?"
rozwiń zwiń