Chciał zdjąć krzyże, zdjęli jego

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2010 19:27
Włoska Najwyższa Rada Sądownicza usunęła ze swoich szeregów sędziego, który domagał się zdjęcia krzyża w sali rozpraw.
Audio

Poszkodowany, za jakiego uważa się Luigi Tosti z Camerino w środkowych Włoszech, zapowiada skierowanie sprawy do Sądu Najwyższego, a być może także do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sędzia Tosti walczył z krzyżem w sądzie od 2005 roku, ze zmiennym powodzeniem. Walkę tę prowadził pod hasłem: albo krzyż, albo ja. Był kilkakrotnie zawieszany w czynnościach. Zasiadł też sam na ławie oskarżonych pod zarzutem uchylania się od pełnienia swoich obowiązków. Sprawę wygrał, ponieważ udowodnił, że znajdował zawsze zastępcę. Komisja dyscyplinarna rady sądowniczej zdecydowała dziś jednak, że należy go usunąć z zawodu.

"Wybrali krzyż" - powiedział Luigi Tosti. Czeka on teraz na uzasadnienie decyzji swoich dawnych kolegów. Zamierza też skierować sprawę do Sądu Najwyższego. Rozważa także zainteresowanie nią trybunału w Strasburgu. 3 listopada wydał on orzeczenie nakazujące w imię świeckiego charakteru państwa usunąć krzyże z klas włoskich szkół publicznych. Włoski rząd zapowiedział właśnie odwołanie się od tego orzeczenia.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Marek Lehnert

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Biskupi przedyskutują kontrowersyjną sprawę krzyży

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2009 13:22
Sprawa krzyży w miejscach publicznych i Wyrok Trybunału Praw Człowieka będą dyskutowane przez biskupów polskich.
rozwiń zwiń