Ukraina: odwołano szefa parlamentarnej komisji antykorupcyjnej. Zachód zaniepokojony

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 23:56
Za odwołaniem Jehora Sobolewa, ostrego krytyka władz, głosowały rządząca koalicja Bloku Petra Poroszenki z Frontem Ludowym i politycy byłej Partii Regionów. Sobolew wiąże odwołanie z bezkompromisową walką z korupcją. Na Ukrainie trwa konflikt między prokuraturą, SBU, a biurem ds. walki z korupcją.
Audio
  • Niepokojące posunięcie Ukrainy ws. korupcji. Relacja Pawła Buszki z Kijowa (IAR)
Werchowna Rada
Werchowna RadaFoto: serpetko/Shutterstock.com

Ukraiński parlament odwołał z funkcji szefa antykorupcyjnej komisji Jehora Sobolewa. Jest on znany z ostrej krytyki obecnych ukraińskich władz.

Sobolew uważa, że powodem była jego walka z korupcją - komisja pod jego kierownictwem wstrzymała w parlamencie niemal 400 projektów ustaw, które sprzyjały korupcji. - To jest 400 ustaw, które miały zalegalizować nowe schematy korupcyjne - zaznaczył Sobolew.

Przyczyna mego zwolnienia jest bardzo prosta i jestem z tego dumny: w końcu – możliwe, że po raz pierwszy w historii Ukrainy - zaczęły działać opracowane przez nas ustawy antykorupcyjne, deputowani składają deklaracje majątkowe i funkcjonuje prawo o biurze antykorupcyjnym – mówił Sobolew

Jehor Sobolew często krytykuje prezydenta Poroszenkę oskarżając go uwikłanie w korupcyjne układy. Jest też jednym z liderów protestów, których uczestnicy domagają się od władz zdecydowanej walki z korupcją.

Niepokój na Zachodzie

W związku z jego odwołaniem z funkcji szefa parlamentarnej komisji antykorupcyjnej swoje zaniepokojenie wyraził przedstawiciel Unii Europejskiej w Kijowie Hugh Mingarelli wysoko oceniając pracę Sobolewa.

W ostatnich dniach Unia Europejska, Stany Zjednoczone, oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy wyrażały swoje zaniepokojenie postępującym kryzysem w ukraińskiej walce z korupcją i atakami na niezależność antykorupcyjnych instytucji.

W zeszłym tygodniu w Kijowie na polecenie ukraińskiej prokuratury aresztowano agentów Narodowego Biura Antykorupcyjnego i zerwano operację biura wymierzoną w układy korupcyjne wśród wysokich urzędników państwowych.

Rządząca koalicja przygotowała też projekt ustawy, która likwidowała niezależność Biura Antykorupcyjnego. Nie wprowadzono jej jednak w życie z powodu negatywnych opinii płynących z Zachodu. Według medialnych informacji argumentem ze strony Unii Europejskiej, który przekonał ukraińskich rządzących do zachowania niezależności Biura Antykorupcyjnego była możliwość wstrzymania ruchu bezwizowego Ukraińców do Unii.

Mimo apeli UE parlament usunął szefa komisji ds. walki z korupcją

Ambasador UE w Kijowie Hugues Mingarelli oświadczył, że usunięcie Sobolewa pogorszy sytuację ukraińskich władz, krytykowanych na Zachodzie za wydarzenia wokół instytucji antykorupcyjnych.

Ten deputowany opozycyjnej partii Samopomoc został odwołany głosami 256 posłów w 450-osobowym parlamencie. Uznali oni jego pracę w komisji antykorupcyjnej za „niezadowalającą”.

Wniosek o usunięcie Sobolewa złożyli przedstawiciele prezydenckiego Bloku Petra Poroszenki, jego partnera koalicyjnego, Frontu Ludowego b. premiera Arsenija Jaceniuka oraz m.in. Bloku Opozycyjnego, który wywodzi się z Partii Regionów obalonego w 2014 r. prezydenta Wiktora Janukowycza.

Ambasador Mingarelli mówił wcześniej, że kierowana przez Sobolewa komisja wykonała ogromną pracę na rzecz utworzenia na Ukrainie organów antykorupcyjnych.

„Jesteśmy zatroskani tym, że większość członków komisji ds. walki z korupcją zaleciła Radzie Najwyższej (parlamentowi) usunięcie jej szefa, pana Sobolewa. Chciałbym zaapelować do Rady, by poważnie zastanowiła się nad tym krokiem (…), biorąc pod uwagę międzynarodowe zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami w dziedzinie walki z korupcją” – oświadczył unijny dyplomata.

Konflikt między SBU i prokuraturą oraz NABU

Na Ukrainie trwa obecnie ostry konflikt pomiędzy Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Prokuraturą Generalną z jednej strony a Narodowym Biurem Antykorupcyjnym (NABU) i Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAP) z drugiej.

Oświadczenia w tej sprawie wydały: Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy, Unia Europejska i USA, uznając, że spór może zaprzepaścić dotychczasowe osiągnięcia Ukrainy w walce z korupcją.

PAP/IAR/agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ukraina: syn szefa MSW zatrzymany przez biuro antykorupcyjne

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2017 18:08
Wraz z synem szefa MSW Arsena Awakowa zatrzymano byłego wiceministra spraw wewnętrznych i jeszcze jedną osobę. W wyniku ich działań ukraiński skarb państwa stracił ponad 14 mln hrywien (ok. 1,9 mln złotych) – poinformowało NABU (Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ręka Rosji, prowokacje Kremla? ”Potężne tąpnięcie w relacjach Ukrainy i Białorusi”

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2017 07:48
Mińsk jest w słabszej pozycji i jego zakres niezależności od Rosji wynika raczej z uwarunkowań rosyjskich niż z własnej siły oporu – mówił Kamil Kłysiński, ekspert OSW, w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl. Głęboki kryzys w relacjach Mińska i Kijowa też jest na rękę Rosji – zauważa.
rozwiń zwiń