X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Katastrofa kolejowa w USA. Pociąg spadł na autostradę, są ofiary śmiertelne

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2017 21:41
Kilka osób nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych. To wstępny bilans katastrofy kolejowej w amerykańskim stanie Waszyngton. Pociąg pasażerski spadł tam na autostradę. Przyczyną wypadku mogła być duża prędkość.
Audio
  • USA: wykoleił się pociąg pasażerski, są ofiary śmiertelne. Relacja Marka Wałkuskiego (IAR)
Miejsce wypadku
Miejsce wypadkuFoto: PAP/EPA/WASHINGTON STATE PATROL / HANDOUT HANDOUT

Do katastrofy doszło na moście przebiegającym nad ważną autostradą I-5 prowadzącą z Kanady przez USA do Meksyku. Kilkanaście wagonów pociągu kolei Amtrak wypadło tam z torów. Kilka przewróciło się kołami do góry, jeden spadł na drogę uderzając w jadące samochody.

- Choć wygląda to przerażająco żaden z kierowców i pasażerów nie zginął. Ofiary śmiertelne mamy w pociągu - mówił rzecznik policji powiatu Pierce Ed Troyer.

W chwili wypadku w pociągu znajdowało się 78 pasażerów i 5 pracowników kolei. Według lokalnych władz, 77 osób przewieziono do szpitali.

Na miejscu katastrofy są dziesiątki wozów strażackich, karetek i samochodów policyjnych. Autostrada I-5 będzie zamknięta co najmniej do końca dnia. Na miejscu są śledczy z Krajowej Agencji Bezpieczeństwa Transportu.

Z informacji kolei Amtrak wynika, że w momencie katastrofy pociąg miał pól godziny spóźnienia. Amerykańskie media podają, że jechał z prędkością 130 kilometrów na godzinę na łuku, na którym bezpieczna prędkość wynosiła zaledwie 60-70 kilometrów na godzinę. Nie wiadomo, czy przyczyną katastrofy była awaria, czy błąd popełnił maszynista.

dcz, mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katastrofa kolejowa w Niemczech. "Ofiar mogło być znacznie więcej"

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2017 11:00
We wtorkowym zderzeniu pociągu pasażerskiego z pociągiem towarowym rannych zostało 41 osób, w tym osiem ciężko. Świadkowie wypadku kolejowego pod Neuss w zachodnich Niemczech przekonują, że szybka reakcja maszynisty pomogła uniknąć jeszcze większej tragedii.  
rozwiń zwiń