Miejsce tragedii pod kontrolą rosyjskich służb

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2010 09:16
Rosyjska milicja wznowiła stałe dyżury na miejscu katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. To wynik doniesień polskich mediów, że wciąż znajdują się tam pozostałości po rozbitym Tu-154M oraz efekt interwencji ambasady Polski w Moskwie.

Jak dowiedziało się Polskie Radio, funkcjonariusze od środy zaczęli pełnić stałe dyżury na miejscu katastrofy w godzinach od 8:00 do 20:00. W nocy pojawiają się milicyjne patrole. W czwartek od rana na miejscu tragedii stoi nieoznakowany milicyjny samochód, w którym znajduje się dwóch funkcjonariuszy. Milicjanci nie godzą się na wywiady, ale zapewniają, że amatorzy zbierania części po rozbitym samolocie już więcej się nie pojawiają.

Do Smoleńska przyjechał również pracownik ambasady Polski w Moskwie, który sprawdził jak jest zabezpieczone miejsce po rozbiciu się samolotu oraz udał się na rozmowy z przedstawicielami lokalnych władz. Wcześniej, ambasada Polski interweniowała u rosyjskich władz w związku z informacjami dotyczącymi pojawienia się zbieraczy pozostałości po rozbitym Tu-154M.

sż,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Służby nie badają przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2010 12:49
Szef kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki nie wykluczył, że Rosjanie mogli skopiować dane i dokumenty znajdujące się na pokładzie rządowego Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem. Przyznał jednak, że nie ma żadnych przesłanek, by sądzić, że do tego doszło.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zaufany prokurator Putina

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 09:21
Śledztwo w sprawie katastrofy na lotnisku w Smoleńsku prowadzi rosyjska prokuratura pod nadzorem prokuratora generalnego Rosji, Jurija Czajki. Polski rząd, z Donaldem Tuskiem na czele, wielokrotnie wyrażał zaufanie do pracy rosyjskich prokuratorów i wyników ich śledztwa. Nie wszyscy w Polsce podzielają tę opinię – pisze w „Rzeczpospolitej”, prawnik Stefan Hambura.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chodorkowski głoduje przeciw decyzji sądu

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 10:33
Przetrzymywany w rosyjskim areszcie były prezes rosyjskiego koncernu naftowego Jukos Michaił Chodorkowski rozpoczął głodówkę. Protestuje w ten sposób przeciwko decyzji rosyjskiego Sądu Najwyższego. Ten bowiem nakazał przedłużenie do 17 sierpnia aresztu dla Chodorkowskiego i jego partnera biznesowego Platona Lebiediewa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Władze w Kijowie kierują się własnymi interesami"

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 16:58
Dmitrij Miedwiediew zapewnił, że Rosja nie zrezygnuje z budowy gazociągów omijających Ukrainę. Władze w Kijowie miały nadzieję, że ewentualne ustępstwa wobec Moskwy w sferze gazowej powstrzymają Gazprom od tego kroku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja chce wzmocnić swoją flotę

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2010 09:45
Rosja zamierza kupić za granicą 4 okręty desantowe klasy "Mistral". Minister obrony Anatolij Sierdiukow poinformował, że prowadzone są wstępne rozmowy z Francją, Hiszpanią i Holandią w tej sprawie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awaria radiolatarni winna tragedii?

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2010 08:52
Do tragedii pod Smoleńskiem mogła się przyczynić awaria radiolatarni na rosyjskim lotnisku wojskowym – podaje portal tvp.info, powołując się na nieoficjalne informacje od osoby związanej ze śledztwem ws. katastrofy prezydenckiego samolotu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ Rosji: rozmieszczenie rakiet budzi niepokój

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2010 12:33
Rosyjski MSZ uważa, że rozmieszczenie na stałe rakiet Patriot w Polsce "będzie naruszeniem umowy zasadniczej między Rosją i NATO z 1997 roku". Tak powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji, cytowany przez radio Gołos Rosji.
rozwiń zwiń