"Financial Times": wzmocnienie wschodniej flanki NATO natrafia na przeszkody

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2018 12:11
- NATO wzmacnia obecność na wschodniej flance, ale problemy biurokratyczne i logistyczne, na jakie napotyka, są ogromne; postępy wojsk lub transport sprzętu mogą blokować przepisy, jak i drogi lub mosty nieprzystosowane do przejazdu czołgów - informuje "Financial Times"
Wyrzutnia rakiet Patriot
Wyrzutnia rakiet PatriotFoto: U.S. Air Force photo by Senior Airman Daniel Phelps/Released

Ciężki amerykański sprzęt wojskowy wędruje na wschód Europy nie tylko po to, by zamanifestować wobec Rosji potęgę i determinację Sojuszu, ale też po to, by "sprawdzić, czy przyziemna kwestia logistyki nie mogłaby zablokować odpowiedzi NATO na jakąś prowokację" - pisze brytyjski dziennik.

"FT" przypomina, że dowódca piechoty morskiej USA generał Robert Neller ostrzegł w grudniu amerykański kontyngent stacjonujący w Norwegii, że "nadchodzi wojna". Jego rzecznik wyjaśnił później, że generał nie uznał, iż starcie jest nieuchronne, a jedynie podkreślił konieczność "zachowania gotowości do pełnowymiarowego konfliktu".

"Świat się zmienił i NATO musi się zmienić"

Wobec prowokacyjnych zachowań Rosji "Sojusz stara się teraz zamanifestować zdolność do ochrony pozimnowojennej granicy, która rozciąga się od koła podbiegunowego po północną Syrię" - wyjaśnia "FT".

Świat się zmienił i NATO musi się zmienić. Po raz pierwszy w naszej historii musimy radzić sobie (jednocześnie) z kryzysem poza naszymi granicami i wzmocnić wysiłki na rzecz wspólnej obrony w Europie - mówi sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

W połowie grudnia szczyt unijny formalnie zapoczątkował stałą współpracę strukturalną w dziedzinie obronności (PESCO). W ramach tej współpracy Holendrzy wystąpili z inicjatywą poprawy mobilności wojsk w Europie, która ma ograniczyć zarówno problemy biurokratyczne towarzyszące ruchom jednostek wojskowych, jak i poprawić infrastrukturę utrudniającą transport.

"FT" cytuje raport Rand Corporation z 2016 roku, z którego wynika że rosyjskie wojska potrzebowałyby tylko 60 godzin, by zająć Tallin. NATO ma swoją "szpicę", czyli siły zadaniowe bardzo wysokiej gotowości liczące 5 tys. żołnierzy, które można wysłać do dowolnego miejsca w Europie "w ciągu kilku dni". "W tym roku siłom szpicy będą dowodzić Włochy, których stolica jest usytuowana ponad 2 tys. km od Tallina" - konstatuje dziennik.

Infrastruktura transportowa jest w złym stanie

Zwraca też uwagę, że w wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej infrastruktura transportowa jest w złym stanie lub zbyt rzadka, a na Zachodzie Europy "tunele, drogi, sieci kolejowe i porty (...) nie były w ciągu ostatnich 25 lat budowane tak, by udźwignąć ciężkie amerykańskie transportery wojskowe".

Zainwestowanie w poprawę jakości infrastruktury w Europie będzie dla UE i NATO "decyzją polityczną" - mówi w rozmowie z "FT" współautor raportu Rand Corporation Michael Linick, który uważa, że im bardziej asertywne jest stanowisko Zachodu wobec Rosji, "tym bardziej konieczna" jest taka inwestycja.

Dziennik podkreśla też, że zdaniem ekspertów wojskowych siły zbrojne krajów unijnych to "niesforna kolekcja broni i wehikułów" oraz sprzętu, które trudno skoordynować. Europa ma "20 rodzajów myśliwców, w porównaniu z sześcioma w USA; 29 rodzajów niszczycieli i fregat - w zestawieniu z czterema w USA; i 17 wersji czołgów" - wylicza "FT".

"Każdy w Europie ma swój przemysł zbrojeniowy - i nikt nie chce z niego zrezygnować" - mówi unijny dyplomata.

"Otwartym pytaniem pozostaje teraz to, czy kontynent, który stawia czoło rosnącym napięciom związanym ze wzrostem populizmu czy Brexitem jest w stanie przestawić się w stan wyższej gotowości bojowej" - podsumowuje "FT".

pp

Czytaj także

Polska kupi rakiety „Patriot”. „Inwestycje w wojsko się zwracają”

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2017 13:36
Gośćmi Rządów Pieniądza byli Sławomir Horbaczewski, ekonomista, Grzegorz Małecki z Fundacji Pułaskiego i Jerzy Bielewicz, finansista. Eksperci w Polskim Radiu 24 mówili o zakupie systemów rakietowych „Patriot” przez polską armię, a także o tym, czy pozyskiwanie wojskowych technologii może przynieść ekonomiczne zyski w przyszłości.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"System Patriot ma zapewnić nam bezpieczeństwo przed rosyjskimi rakietami"

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2017 12:50
- Wizyta Donalda Trumpa w Polsce daje nam polityczne podpompowanie obecności amerykańskiej w Polsce. Usłyszeliśmy to, na co wielu czekało, czyli że Amerykanie poważnie podchodzą do przestrzegania artykułu 5. Na płaszczyźnie zbrojeniowej udało nam się załatwić dwie sprawy, czyli system rakietowy Himars i antyrakietowy Patriot – powiedział w audycji Café Armia Juliusz Sabak z portalu Defence24.pl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

„Do umowy na zakup systemu Patriot jeszcze daleka droga”

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2017 12:50
System rakietowy Patriot trafi do Polski najpóźniej w 2022 r. - powiedział we wtorek minister obrony Antoni Macierewicz. Dodał, że Polska kupi też od Amerykanów więcej wyrzutni rakietowych Homar niż pierwotnie zakładano. O memorandum na zakup systemu Patriot i polskim systemie obrony przeciwlotniczej mówili w audycji Café Armia Andrzej Kiński z „Wojska i Techniki” i Michał Likowski z magazynu „Raport”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Cafe Armia: Kiedy do Polski trafią Patrioty?

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2017 11:03
Systemy rakietowe Patriot mogą trafić do Polski już w 2020 roku. Zapowiedział to minister obrony, Antoni Macierewicz, który we wrześniu w Stanach Zjednoczonych rozmawiał ze swoim amerykańskim odpowiednikiem, Jamesem Mattisem. W Cafe Armii rozmowa z Juliuszem Sabakiem z „Defence24.pl” i Andrzejem Kińskim z „Wojska i Techniki”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

System Patriot dla Polski. Umowa na uzbrojenie w najnowszej konfiguracji jeszcze w tym roku?

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2017 13:59
Zakup przez Polskę systemów obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej Patriot coraz bliżej. Amerykański rząd ma w piątek przesłać do Kongresu oficjalną notę o zamiarze sprzedaży tego uzbrojenia dla naszego kraju. W Polskim Radiu 24 rozmowa z Jakubem Palowskim z Defence24.pl.
rozwiń zwiń