Mateusz Morawiecki metaforą obrazuje kwestie ustawy IPN. "Kiedy bandyci napadają na dom..."

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 21:54
- Kiedy okrutni bandyci napadają dom, w którym mieszkają razem dwie rodziny i jedną rodzinę mordują prawie całą, a w drugiej mordują matkę, ojca, torturują dzieci – wtedy nikt nie może mówić, że druga rodzina jest winna okrucieństwa bandytów - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w budynku Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau w Brzezince, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau.
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w budynku "Sauny" na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau w Brzezince, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau. Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik

Na Twitterze premier zabiera głos w sporze Polski z Izraelem dotyczącym procedowanej w Parlamencie noweli ustawy o IPN.


auschwitz 1200.jpg
Izrael naciska ws. "polskich obozów śmierci". Rzeczniczka PiS: będziemy bronić prawdy



"Kiedy okrutni bandyci napadają dom, w którym mieszkają razem dwie rodziny i jedną rodzinę bandyci mordują prawie całą, a w drugiej mordują matkę, ojca, torturują dzieci, rabują cały dom i go podpalają – wtedy nikt nie może mówić, że druga rodzina jest winna okrucieństwa bandytów" - napisał Mateusz Morawiecki.


Zgodnie z ustawą każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowelę ustawy o IPN - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Sejm uchwalił w piątek. Do nowych przepisów krytycznie odniosły się w sobotę władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu i ambasador Izraela Anna Azari. Zastępca ambasadora RP w Tel Awiwie został wezwany w niedzielę rano do izraelskiego MSZ, "wyrażono sprzeciw Izraela wobec sformułowań w ustawie o IPN". "Zwłaszcza termin przyjęcia (ustawy - PAP), w przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, był zadziwiający i niefortunny" - napisało izraelskie MSZ.

dad

Czytaj także

Spór o "polskie obozy śmierci" z Izraelem. Odpowiedź premiera

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 07:53
Polska i Izrael w 2016 wydały wspólne oświadczenie, w którym sprzeciwiają się wszelkim próbom wypaczania historii narodów żydowskiego lub polskiego przez stosowanie błędnych terminów takich jak "polskie obozy śmierci" - przypomnial na Twitterze w nocy z soboty na niedzielę premier Polski Mateusz Morawiecki. Podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz ambasador Izraela Anna Azari, zaapelowała o zmianę w przyjętej przez Sejm nowelizacji wprowadzającej m.in. kary za "polskie obozy śmierci". 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Spotkanie szefa gabinetu prezydenta z ambasador Izraela. Krytyka ustawy o karaniu za "polskie obozy"

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 13:30
Każdy, kto używa dla Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau i innych obozów kłamliwego terminu "polski obóz śmierci" nie tylko bezcześci pamięć jego ofiar, ale także zatruwa świadomość kłamstwem, co powinno być piętnowane i karane - przekazała w oświadczeniu Kancelaria Prezydenta. Jutro ma dojść do spotkania szefa gabinetu prezydenta z izraelską ambasador w Polsce.
rozwiń zwiń