Rosja: Siergiej Skripal - agent, który zdaniem FSB zaszkodził służbom

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2018 21:06
Siergiej Skripal, były pułkownik rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który uległ zatruciu niezidentyfikowaną substancją w Salisbury, miał według FSB poważnie zaszkodzić służbom swą współpracą z Brytyjczykami. Jego sprawę porównywano z działalnością Olega Pieńkowskiego.
Sergej Skripal
Sergej SkripalFoto: PAP/EPA/Yury Senatorov

Urodzony w 1951 roku Siergiej Skripal przez wiele lat pracował w radzieckich, a potem rosyjskich służbach specjalnych, z wywiadu wojskowego GRU odchodził w stopniu pułkownika. Redakcja rosyjska BBC podała, powołując się na źródła w wywiadzie brytyjskim, że w GRU Skripal odpowiadał za nabór kadr.

W połowie lat 90. podczas pobytu za granicą został zwerbowany - jak twierdzono po jego zatrzymaniu w Rosji - przez agentów brytyjskich i zaczął przekazywać im tajne informacje. W 1999 roku odszedł ze służby, ale nadal współpracował z Brytyjczykami, przekazując im informacje, uzyskane od ludzi, z którymi dawniej pracował. Do 2003 roku pracował w strukturach administracyjnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, a potem zajął się biznesem.

"Dla Brytyjczyków był ważnym agentem"

Został zatrzymany pod koniec 2004 roku, gdy - jak utrzymują media - Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) zainteresowała się jego kontaktami z dyplomatami brytyjskimi. Skazano go w 2006 roku. W trakcie procesu Skripal przynał się do winy i powiedział, że przekazywał Brytyjczykom informacje o współpracownikach i agentach GRU w krajach europejskich. Za te informacje miał dostać wynagrodzenie w łącznej wysokości 100 tys. dolarów.

FSB oceniała w trakcie procesu, że dziewięcioletnia współpraca Skripala z Brytyjczykami zaszkodziła służbom w skali porównywalnej do Pieńkowskiego - również pułkownika GRU, który został zatrzymany i stracony w 1962 roku za szpiegostwo na rzecz USA i Wielkiej Brytanii. Media rosyjskie podają, że Skripal przekazał dane o co najmniej 300 współpracownikach rosyjskich służb specjalnych, a gdy odszedł z GRU, jego informacje dotyczyły struktury tej instytucji.

Źrodła BBC oceniają z kolei, że Skripal nie był takiej rangi oficerem wywiadu, jak Pieńkowski, ale był dla Brytyjczyków bardzo ważnym agentem. Mógł bowiem ujawnić nazwiska bardzo wielu agentów GRU na całym świecie, a szczególnie w Europie Zachodniej.

W 2010 roku, po odbyciu około pięciu lat wyroku, Skripal został ułaskawiony. Wymieniono go - wraz z czterema innymi Rosjanami skazanymi za zdradę stanu - na rosyjskich agentów zdemaskowanych w USA. Skripal otrzymał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Również w tym kraju osiedlił się Igor Sutjagin, pozostałych dwóch Rosjan wyjechało do USA.

Były szpieg i jego córka w stanie krytycznym

Skripal wiódł spokojne życie w Salisbury, gdzie kupił niedrogi dom. Sąsiedzi mówili o nim jako o zwykłym, dość przyjaźnie usposobionym, emerycie. Według BBC Skripal niekiedy wygłaszał wykłady o GRU dla adeptów wywiadu i uczelni wojskowych.

Żona Skripala - Ludmiła - nie żyje od kilku lat. Część mediów brytyjskich podała, że zginęła ona w wypadku samochodowym, inne - jak "Guardian" - że zmarła w wyniku choroby nowotworowej. W 2017 roku zmarł syn Skripala. Przebywał wówczas w Rosji. Źródła wśród jego znajomych cytowane przez BBC oceniają, że przyczyną było serce i że jego choroba nie wzbudziła podejrzeń.

Córka Skripala, Julia, mieszkała w Rosji i przyjeżdżała do Wielkiej Brytanii. Według mediów, to właśnie ona wraz z ojcem uległa w niedzielę zatruciu nieznaną substancją i oboje są w stanie krytycznym.

Nie podano oficjalnie, jaka substancja jest przyczyną zatrucia. Jedynie w mediach, z zastrzeżeniem, iż nie jest to informacja sprawdzona, pojawiało się przypuszczenie, że mógł być to fentanyl, będący bardzo silnym opioidem.

Radio Swoboda (rosyjska redakcja Radia Wolna Europa/Radia Swoboda) zwraca uwagę, że po szturmie rosyjskich służb na zajęty przez terrorystów Teatr na Dubrowce w 2002 roku pojawiła się informacja o użyciu gazu na bazie fentanylu. Wzmianka o nim znalazła się w oficjalnym dokumencie służb wystosowanym w odpowiedzi na zapytanie obrońcy praw człowieka Lwa Ponomariowa. Po użyciu gazu oszołomionych zakładników rozwożono do szpitali i wielu z nich zmarło. Lekarze skarżyli się, że nie mogli udzielić pomocy poszkodowanym, gdyż nie znali składu środka użytego podczas ataku.

mg

Czytaj także

Były pułkownik rosyjskiej armii otruty na zakupach. Szpiegował dla Brytyjczyków

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2018 22:19
66-letni Siergiej Skripal, który odbywał w Rosji karę więzienia za zdradę i znalazł się w Wielkiej Brytanii w ramach wymiany szpiegów, jest w stanie krytycznym po zatruciu nieznaną substancją - poinformowały w poniedziałek brytyjskie media. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Brytyjska policja: Skripal i jego córka są w stanie krytycznym

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2018 13:51
66-letni Siergiej Skripal i jego 33-letnia córka Julia pozostają w stanie krytycznym po zatruciu nieznaną substancją w Salisbury - poinformowała we wtorek policja. Do szpitala trafili też dwaj funkcjonariusze policji, którzy pierwsi przybyli na miejsce zdarzenia w Salisbury.
rozwiń zwiń