"Nie zamierzam rezygnować"

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2010 15:23
Niezależny kandydat na prezydenta Andrzej Olechowski zapewnił, że nie prowadził i nie prowadzi żadnych rozmów z Platformą Obywatelską w sprawie swojej rezygnacji z uczestnictwa w wyborach.

"Chciałbym powiedzieć - w związku z pojawiającymi się spekulacjami, które są dla mnie zadziwiające - wyraźnie i jasno, że nie prowadziłem i nie prowadzę żadnych rozmów z PO w sprawie mojej rezygnacji z uczestnictwa w wyborach. To jest jakiś wątek wymyślony" - powiedział Olechowski.

Oceniając dotychczasową kampanię wyborczą przyznał, że nie podoba mu się, iż politycy przede wszystkim "mówią poprzez zdjęcia i obrazki, a mało poprzez słowa". Jak zauważył, są to "obrazy polityków w muzeach, na pielgrzymkach, na wałach przeciwpowodziowych, w bryczkach, dzielących się chlebem i solą".

"Gdyby film z tej kampanii został nakręcony przez cudzoziemca i następnie puszczany jako film o Polsce, bylibyśmy święcie oburzeni, że prezentuje Polskę, która nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości, anachroniczną, nienowoczesną, nieoddającą życia Polaków. Taka jest ta kampania, taką ją widzę" - podkreślił.

Zdaniem Olechowskiego intencją obu wielkich partii jest doprowadzenie do sytuacji plebiscytu. "Wybieram stronę przeciwną wobec strony, której się boję" - mówił.

Olechowski uważa, że jest duża grupa Polaków, którzy boją się zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego i głosują w związku z tym na PO, "nie na Bronisława Komorowskiego, tylko na kandydata PO". "No i jest duża grupa Polaków, którzy boją się monopolu PO, którą postrzegają jako partię manipulacyjną i partię PR-owską. I w związku z tym głosują na Jarosława Kaczyńskiego" - ocenił.

Wyraził nadzieję, że w ostatnim etapie kampanii część wyborców będzie podejmować decyzje bardziej świadomie, porównując kandydatów. Olechowski liczy też na rzetelność dziennikarzy, którzy dostarczą wystarczająco dużo informacji, żeby ludzie mogli sobie porównać kandydatów.

Aby ułatwić wyborcom podjęcie decyzji Andrzej Olechowski opublikował w środę swój pierwszy spot wyborczy. Na filmie do głosowania na kandydata przekonuje aktorka Anna Samusionek, były wiceminister Janusz Steinhoff, eurodeputowany Dariusz Rosati i były poseł Władysław Frasyniuk. "Postaw na nowoczesność. Postaw na swój dobrobyt" - mówi Olechowski na zakończenie spotu.

sż,PAP

Czytaj także

Morawiecki: debaty powinny być w różnych układach

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2010 20:15
Debaty telewizyjne to bardzo ważna rzecz dla kandydatów spoza głównych sił politycznych - uważa kandydat na prezydenta Kornel Morawiecki. Jak powiedział w piątek w Poznaniu, organizowanie debat z udziałem wszystkich pretendentów do prezydenckiego fotela byłoby uczciwe wobec wyborców.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie ulegajmy tej psychozie sondaży"

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2010 10:05
Prezydent powinien pożegnać się ze swoją partią i tworzyć formułę, która byłaby otwarta na wszystkich, którzy mieszkają w naszym kraju - mówi kandydat PSL na prezydenta Waldemar Pawlak.
rozwiń zwiń
Czytaj także

SLD i PSL apelują o debatę czterech kandydatów

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2010 17:28
Sztaby Grzegorza Napieralskiego i Waldemara Pawlaka mają wystąpić wspólnie w poniedziałek do sztabów Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego z propozycją debaty telewizyjnej w gronie tych czterech kandydatów na prezydenta.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Termin wyborów prezydenckich bez zmian. Na razie

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2010 20:25
Premier powiedział, że na razie nie ma potrzeby ogłaszania stanu klęski żywiołowej. Dodał, że jeśli okaże się to koniecznie, decyzję podejmie i nie będzie patrzył na kalendarz wyborczy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Prawybory to nie kampania prezydencka"

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2010 12:03
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w liście otwartym wzywa szefa MSZ Radosława Sikorskiego, z którym konkuruje w prawyborach prezydenckich w PO, do debaty wewnątrz Platformy.
rozwiń zwiń