X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Chiny: prezydentem ponownie Xi, wiceprezydentem Wang Qishan

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2018 06:45
Xi Jinping został w sobotę formalnie wybrany prezydentem ChRL na drugą kadencję przez lojalny wobec Komunistycznej Partii Chin krajowy parlament. Uchwalono również szeroką reformę struktury rządu, a nowym wiceprezydentem został bliski stronnik Xi, Wang Qishan.
Prezydent Chin Xi Jinping i nowy wiceprezydent Wang Qishan
Prezydent Chin Xi Jinping i nowy wiceprezydent Wang Qishan Foto: PAP/EPA/WU HONG

Ceremonialne głosowanie w Wielkiej Hali Ludowej nie przyniosło niespodzianek i zatwierdziło decyzje partyjnego kierownictwa. Za wyborem Xi na drugą kadencję zagłosowało wszystkich 2970 obecnych na sali posłów Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL). W ubiegłą niedzielę posłowie usunęli formalnie z konstytucji limit kadencji dla prezydenta, otwierając Xi drogę do pozostania szefem państwa bezterminowo.

Olbrzymią władzę Xi potwierdził również wybór na wiceprezydenta kraju jego zaufanego stronnika, 69-letniego Wang Qishana, który przekroczył już nieformalny wiek emerytalny przyjęty zwyczajowo w chińskiej partii. Według komentatorów jego powołanie jest badaniem gruntu pod trzecią kadencję Xi, który w 2022 roku sam będzie miał 69 lat.

Specjalista od kryzysów

Obserwatorzy sądzą, że Wang - znany jako pogromca łapówkarzy i uważany za specjalistę od sytuacji kryzysowych - będzie odpowiedzialny za kontakty Pekinu z Białym Domem, w tym: próby łagodzenia narastających napięć handlowych pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata. Wang został w sobotę wybrany przy zaledwie jednym głosie sprzeciwu.

Według ekspertów konsolidacja władzy nad najludniejszym krajem świata w rękach jednego człowieka może wprawdzie ułatwić realizację doraźnych celów i przełamanie blokujących niektóre reformy grup interesu, ale na dłuższą metę może zachwiać stabilnością systemu politycznego i doprowadzić do przepychanek w walce o najwyższe stanowiska. Xi nazywany jest najsilniejszym chińskim przywódcą od czasu Mao Zedonga i Deng Xiaopinga.

Przewodniczącym parlamentu został członek potężnego Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh Li Zhanshu.

Wcześniej posłowie przegłosowali projekt największej od lat reorganizacji chińskiego rządu, która zmieni kompetencje ponad dwudziestu ministerstw i komisji rządowych. Zgodnie z ujawnionym we wtorek projektem po reorganizacji chińska Rada Państwa, czyli rząd, będzie się składać z 26 ministerstw i komisji.

Zmiany struktury rządu są elementem szeroko zakrojonych reform, które cementują władzę KPCh i Xi nad wszystkimi sferami życia w kraju. Według państwowej agencji prasowej Xinhua reorganizacja rządu ma również na celu ograniczenie biurokracji.

Powołane będzie państwowe biuro nadzoru i zarządzania rynkami, które przejmie obowiązki państwowej administracji przemysłu i handlu (SAIC), generalnej administracji ds. nadzoru jakości, inspekcji i kwarantanny (AQSIQ) oraz chińskiej administracji żywności i leków, jak również kompetencje antymonopolowe ministerstwa handlu i Państwowej Komisji Rozwoju i Reform.

Restrukturyzacja

Komisje regulacji bankowej i ubezpieczeniowej zostaną połączone w jeden urząd podlegający bezpośrednio Radzie Państwa. Według rządu połączenie urzędów pomoże w opanowaniu ryzyka finansowego i usprawni system nadzoru, w którym dotychczas brakowało jasnego podziału kompetencji.

Utworzone zostanie również ministerstwo zarządzania kryzysowego oraz ministerstwo do spraw weteranów. W miejsce resortu gruntów i zasobów naturalnych powołane będzie ministerstwo zasobów naturalnych, resort ochrony środowiska ma być przekształcony w ministerstwo środowiska ekologicznego, a resort rolnictwa - w ministerstwo rolnictwa i spraw wsi.

Tegoroczna sesja Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) trwa od 5 marca i zakończy się w przyszły wtorek. Do tego czasu formalnie wybrani zostaną jeszcze premier, wicepremierzy, radcy stanu, szefowie poszczególnych komisji rządowych, w tym potężnej komisji kontroli, jak również prezes banku centralnego, sądu najwyższego i najwyższej prokuratury.

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Raport mniejszości" w Chinach? Miasto wykorzystuje "big data" do typowania podejrzanych

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2018 21:05
Władze w położonym w północno-zachodnich Chinach Xinjiangu wykorzystują gromadzone dane elektroniczne do prewencyjnych zatrzymań - alarmuje Human Rights Watch.
rozwiń zwiń