X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Siergiej Ławrow: atak chemiczny w Syrii to spektakl

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2018 13:41
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow ocenił, że domniemany atak chemiczny na szpital w syryjskiej Dumie był "spektaklem", w którym udział brały służby specjalne "pewnego rusofobicznego państwa".
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej ŁawrowFoto: PAP/EPA/Maxim Shipenkov

- Mamy niezbite dowody, że był to kolejny spektakl i brały w nim udział służby specjalne pewnego państwa, które obecnie rwie się do pierwszych szeregów rusofobicznej kampanii - mówił Siergiej Ławrow na konferencji prasowej w Moskwie. Nie powiedział jednak, jakie konkretnie państwo ma na myśli.

Przestrzegł również, by nie powtórzyć w Syrii tego, co stało się w Iraku i Libii. Nawet mały błąd "mógłby wywołać nową falę migracyjną w Europie i inne konsekwencje, których ani my, ani nasi europejscy partnerzy nie potrzebują". - Mogą one za to cieszyć tych, których chroni ocean - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji. Podkreślił, że kolejne ultimatum i groźby nie pomagają w dialogu.

Zachód oskarża reżim el-Asada

O atak chemiczny przeprowadzony w sobotę wieczorem w Dumie, na wschód od Damaszku, gdzie miało zginąć co najmniej 41 osób, Zachód oskarża reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada, a USA zagroziły Syrii zbrojną akcją odwetową. Władze w Damaszku odrzucają jednak te oskarżenia.

Syryjskie władze wspierane są przez Rosję, którą Zachód oskarża o dopuszczenie do użycia przez Asada broni chemicznej, mimo że Moskwa zobowiązała się dopilnować, by syryjskie arsenały broni chemicznej zostały zniszczone.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ok. 500 pacjentów szpitala w Dumie ma "objawy, jakie powoduje ekspozycja na toksyczne substancje chemiczne". Z kolei amerykańska telewizja MSNBC podała, że badania próbek krwi i moczu ofiar domniemanego ataku wykazały obecność głównie chloru i środka paralityczno-drgawkowego. W sobotę pracę w celu zanalizowania sprawy rozpoczną w Syrii inspektorzy Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).

Jak poinformował w czwartek Biały Dom, prezydent USA Donald Trump spotkał się tego dnia z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego, jednak nie podjął ostatecznej decyzji o ataku na Syrię. Szef Pentagonu Jim Mattis powiedział wcześniej tego dnia w Izbie Reprezentantów, że USA chcą uniknąć podsycania konfliktu w Syrii, który może "wymknąć się spod kontroli" i nie chcą licznych ofiar cywilnych. Przyznał, że decyzja o ataku na Syrię jeszcze nie zapadła.

mg


Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Rosja USA Syria
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Theresa May: używanie broni chemicznej nie może być bezkarne

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2018 20:07
Brytyjska premier Theresa May oceniła w środę w wywiadzie dla telewizji BBC, że "wszystko wskazuje" na to, iż reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada ponosi odpowiedzialność za sobotni atak na ludność cywilną w Dumie, dokonany prawdopodobnie z użyciem broni chemicznej. Dodała, że użycie broni chemicznej nie może pozostać bezkarne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump: decyzja ws. Syrii będzie podjęta dość szybko

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2018 06:35
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że decyzja w sprawie działań w Syrii zostanie podjęta "dość szybko". Na spotkaniu z dziennikarzami podkreślił, że on sam i jego zespół bardzo uważnie przyglądają się sytuacji w Syrii, gdzie prawdopodobnie doszło do ataku chemicznego na miasto Duma. - Musimy podjąć dalsze decyzje, zapadną one dość szybko - zaznaczył.
rozwiń zwiń