X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sędzia wykluczył leczenie Alfiego Evansa w Rzymie. Jest oświadczenie szpitala

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2018 06:34
Sąd okręgowy w Manchesterze nie wyraził zgody na wyjazd dwuletniego chłopca, Alfiego Evansa, na leczenie do specjalistycznej kliniki w Rzymie. - Wyjazd do Rzymu jest wykluczony - miał powiedzieć orzekający w tej sprawie sędzia. Wiadomość przekazali reporterzy dziennika "Liverpool Echo". Sędzia nie zgodził się również na prośbę rodziców o przeniseinie chorego chłopca do domu rodzinnego.
Alfie Evans
Alfie EvansFoto: Facebook.com/Alfie's Army Official

Sąd Okręgowy (High court) zebrał się na specjalnym posiedzeniu zwołanym w trybie pilnym pod naciskiem opinii publicznej. W trakcie posiedzenia sędzia  Justice Hayden zwrócił się do pracowników szpitala Alder Hey, w którym przebywa Alfie Evans, o opinię dotyczącą ewentualnego wyjazdu chorego chłopca do kliniki w Rzymie.

Czytaj więcej
alfie1200.jpg
Lekarze są zszokowani, że Alfie Evans wciąż żyje. Trwają negocjacje ws. jego transportu do Włoch

Zdaniem angielskich dziennikarzy pracownik kliniki powiedział, że chłopiec jest w fatalnej kondycji psychicznej i ewentualne opuszczenie szpitala mogłoby wywołać u niego silny stres, niebezpieczny dla życia - podaje włoska agencja ANSA powołując się na dziennikarzy obecnych w siedzibie sądu. - Rodzice dziecka poprosili sąd o umożliwienie chłopcu powrotu do domu rodzinnego, tak by mogli z nim przebywać całą dobę - podaje ANSA.

Jednak sędzia po konsultacji z lekarzami nie wyraził zgody również na taką opcję. - Wokół szpitala gromadzą się agresywne grupy osób wspierających rodziców chłopca, w tej sytuacji opuszczenie szpitala przez niego nie jest możliwe - miał wyrazić się pracownik szpitala Alder Hey w Liverpoolu. 

- Na tej podstawie sędzia podjął decyzję wykluczającą opuszczenie przez chłopca szpitala – podają dziennikarze dziennika "Liverpool Echo".

"Tego popołudnia sąd ponownie zdecydował, że w najlepszym interesie Alfiego jest kontynuowanie planu zakończenia życia wypracowanego przez zespół szpitalny, który dbał o niego w trakcie pobytu. Naszym priorytetem jest zapewnienie Alfiemu opieki, na którą zasługuje, aby zapewnić mu komfort, godność i prywatność. Wymaga to ścisłej współpracy z Kate i Tomem (rodzicami chłopca - przyp.red.), którzy spędzają ten czas z dzieckiem. Będziemy wdzięczni za szacunek i zrozumienie dla naszego personelu, pacjentów i rodzin w szpitalu podczas tego niełatwego czasu" - czytamy w oświadczeniu Alder Hey Children's Hospital. 

Sędzia krytykował osoby, które wspierały rodziców chłopca w walce o jego życie. - Niepotrzebnie dają im fałszywą nadzieję na możliwość uratowania dziecka – miał wyrazic się sędzia, podaje "Liverpool Echo".

W trakcie posiedzenia sądu prawnik reprezentujący chłopca zwrócił uwagę, że Alfie Evans otrzymał w poniedziałek włoskie obywatelstwo, co "nadaje sprawie wymiar międzynarodowy". Wyraził wątpliwość czy w tej sytuacji brytyjski sąd jest kompetentny, by decydować o losach dziecka.

Jednak sędzia prowadzący posiedzenie nie zgodził się z tą sugestią. - Ta sprawa nie ma żadnego znaczenia - miał powiedzieć sędzia Hayden, cytowany przez "Liverpool Echo". - Alfie jest obywatelem Wielkiej Brytanii - stwierdził sędzia - z całą pewnością jest mieszkańcem naszego kraju.

Sędzia stwierdził, że sprawa Alfiego to "ostateczny rozdział w sprawie tego nadzwyczajnego małego chłopca".

Sędzia prowadzący posiedzenie oświadczył, że Alfie Evans tym samym znajduje się jak najbardziej pod jurysdykcją brytyjskiego Sądu Okręgowego.

Walka o życie chłopca

- Chłopcu podano wodę i tlen, jego organizm jest silnie natleniany – mówił przed rozprawą Roger Kiska, przedstawiciel organizacji społecznej Christian Concerns – ale najbliższa godzina, dwie będą kluczowe, on potrzebuje naszego wsparcia.

Po tym, jak chłopiec został w nocy z poniedziałku na wtorek odłączony od aparatury, lekarze zapewniali, że umrze w wyniku uduszenia po kilku minutach. Alfiemu udało się jednak oddychać samodzielnie przez dziewięć godzin. Po tym czasie lekarze ze szpitala w Liverpoolu, zgodzili się na podanie mu tlenu i wody.

„Walczyłem intensywnie w sądzie w sprawie mojego syna, ponieważ wiem, po której stronie jest prawda!!! I spójrzcie, co udało nam się osiągnąć – mój syn jest wciąż ŻYWY PO 10 okropnych i bolesnych godzinach, przepełnionych strachem. Proszę o modlitwę za niego!” – napisał Tom Evans na swoim profilu facebookowym.

ansa.it, ms

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Wielka Brytania
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lekarze są zszokowani, że Alfie Evans wciąż żyje. Trwają negocjacje ws. jego transportu do Włoch

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2018 15:47
Po odłączeniu od aparatury dwuletni, ciężko chory Alfie Evans przetrwał 14-godzinną walkę o życie. Włoska ambasada podstawiła samolot mający przetransportować chłopca do Rzymu. Trwają negocjacje. Dzis Papież Franciszek ponowił apel o modlitwę, a swoje poparcie dla dziecka i jego rodziców wyraził również szef PE Antonio Tajani.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szanse Alfiego rosną, specjalne posiedzenie sądu w Manchesterze

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2018 17:30
Rosną szanse dwuletniego Alfiego Evansa na przeżycie. Po tym, gdy po odłączeniu od aparatury dwuletni, ciężko chory Alfie przetrwał 14-godzinną walkę o życie, ambasada Włoch w Londynie przygotowała samolot wojskowy mający przetransportować chłopca do kliniki w Rzymie. W najbliższym czasie w jego sprawie ponownie zbierze się sąd. Sędzia podejmie ostateczną decyzję, czy chory chłopiec będzie mógł opuścić Wielką Brytanię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ANSA: Alfie Evans nie może jechać na leczenie do Włoch. Decyzja sądu

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2018 19:43
Sąd okręgowy w Manchesterze nie wyraził zgody na wyjazd dwuletniego chłopca, Alfiego Evansa na leczenie do specjalistycznej kiliniki w Rzymie. - Wyjazd do Rzymu jest wykluczony - miał powiedzieć orzekający w tej sprawie sędzia. Wiadomość przekazali dziennikarze dziennika "Liverpool Echo".
rozwiń zwiń