Kontrkandydat Erdogana ostrzega: Turcja wkracza w erę rządów jednego człowieka

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 11:45
Główny kandydat opozycji w Turcji uznał zwycięstwo wyborcze prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Muharrem Ince na konferencji prasowej w Ankarze przyznał, że poniósł porażkę we wczorajszym głosowaniu. 
Muharrem Ince oficjalnie uznał wyniki niedzielnych wyborów, w których zwyciężył jego przeciwnik Recep Tayyip Erdogan
Muharrem Ince oficjalnie uznał wyniki niedzielnych wyborów, w których zwyciężył jego przeciwnik Recep Tayyip ErdoganFoto: PAP/EPA/STR

Równocześnie Ince powiedział, że wybory były nieuczciwe i ostrzegł, iż Turcja wkracza w erę rządów jednego człowieka.

Recep Tayyip Erdogan 1200.jpg
Putin, Orban i Poroszenko gratulują Erdoganowi

Według danych komisji wyborczej, dotychczasowy prezydent Recep Tayyip Erdogan uzyskał 52,5 procent poparcia, co oznacza, że wygrał wybory w pierwszej turze. Z kolei Muharrem Ince uzyskał 30,5 procent poparcia.

Zwycięstwo prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana i przejście na system prezydencki oznacza, że stał się on szefem rządu. Może sam powoływać i odwoływać ministrów i innych urzędników państwowych, a także sędziów. Może też wprowadzać stan wyjątkowy w kraju.

Recep Tayyip Erdogan rządzi Turcją od 15 lat, najpierw jako premier, a później jako prezydent. Jego kadencja zakończy się w 2023 roku, ale może on wówczas startować na kolejną 5-letnią kadencję.

kpln

Czytaj także

Recep Tayyip Erdogan oficjalnie zwycięzcą wyborów prezydenckich w Turcji

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2018 06:52
Recep Tayyip Erdogan otrzymał 52,5 proc. głosów i wygrał w niedzielę w pierwszej turze wybory prezydenckie w Turcji - poinformowała turecka komisja wyborcza (YSK). W wyborach parlamentarnych zwyciężył wyborczy blok z udziałem jego partii AKP.
rozwiń zwiń