X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Dmitrij Miedwiediew: zaostrzenie sankcji równałoby się wypowiedzeniu wojny gospodarczej

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2018 09:27
- Dalsze zaostrzenie amerykańskich sankcji ekonomicznych wobec Rosji można będzie ocenić jako równe wypowiedzeniu wojny gospodarczej - powiedział premier Dmitrij Miedwiediew podczas spotania z pracownikami Kronockiego Rezerwatu Biosfery na Kamczatce w piątek.
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij MiedwiediewFoto: Shutterstock

Szef rosyjskiego rządu zapowiedział, że na nowe sankcje Rosja "zareaguje, wykorzystując dostępne środki gospodarcze, polityczne, a w razie konieczności i inne". - Nasi amerykańscy przyjaciele powinni to rozumieć - dodał.

- Nie chciałbym komentować rozmów o przyszłych sankcjach, ale mogę powiedzieć jedno: jeśli pociągną one za sobą coś w rodzaju zakazu działalności banków czy wykorzystania takiej bądź innej waluty, to będzie to można określić wprost jako wypowiedzenie wojny gospodarczej - oświadczył Miedwiediew.

Jest to pierwsza reakcja polityka tak wysokiej rangi w rosji na zapowiedź zaostrzenia amerykańskich sankcji.

Rosja opracuje kroki odwetowe w reakcji na ogłoszony w środę przez Departament Stanu USA nowy pakiet sankcji na Moskwę - ogłosiła w czwartek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

- Rosyjska strona niejednokrotnie ostrzegała, że rozmowa z Rosją z pozycji siły i ultimatów jest bezowocna i bez perspektyw. Rosyjska strona zajmie się opracowaniem środków odwetowych w odpowiedzi na kolejny nieprzyjacielski krok Waszyngtonu - podkreśliła Zacharowa.

Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że zdaniem Moskwy nowy pakiet sankcji jest nielegalny w świetle prawa międzynarodowego. Nazwał też nałożenie kolejnych sankcji "całkowicie nieprzyjaznym" krokiem, który odbiega od "konstruktywnej atmosfery", w której odbyło się spotkanie liderów dwóch krajów Władimira Putina i Donalda Trumpa w lipcu w Helsinkach. Z kolei ambasada Rosji w USA nazwała nowe sankcje "drakońskimi", a powód ich nałożenia określiła jako "wydumany".

W środę rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert ogłosiła, że USA nałożą nowe sankcje na Rosję w związku z wykazaniem, iż Moskwa użyła środka paralityczno-drgawkowego przeciwko byłemu rosyjskiemu agentowi Siergiejowi Skripalowi i jego córce w Wielkiej Brytanii. Nowe amerykańskie sankcje wobec Rosji mają wejść w życie około 22 sierpnia. Pierwszy pakiet ma dotyczyć "zakazu zezwoleń na eksport" do Rosji dóbr o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego - podała telewizja NBC.

Jeśli Moskwa nie przedstawi zapewnień, że nie użyje broni chemicznej w przyszłości, i nie zgodzi się na inspekcje ONZ, to w trzy miesiące później wprowadzony zostanie drugi pakiet sankcji. Według NBC mogą one oznaczać "obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych, zawieszenie lotów Aerofłotu do USA oraz obniżenie prawie całego eksportu i importu". Zacharowa wskazała, że przedstawione przez Waszyngton warunki są dla Rosji niemożliwe do zaakceptowania.

tjaka

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Władimir Putin: jestem gotowy na spotkanie z Donaldem Trumpem, zaprosiłem go do Moskwy

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2018 15:59
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w piątek, że jest gotów spotkać się z przywódcą USA Donaldem Trumpem. Dodał, że zaprosił go do złożenia wizyty w Moskwie. Zastrzegł, że spotkanie może dojść do skutku tylko w odpowiednich okolicznościach.
rozwiń zwiń