X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wiedeń nie chce pomnika króla Polski. Odsiecz wiedeńska zbyt antyturecka?

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2018 12:00
Były spekulacje, teraz jest ostateczna decyzja. Jak ustalił reporter Trójki Marcin Pośpiech, w Wiedniu nie powstanie pomnik Jana III Sobieskiego.
Audio
  • Autor projektu profesor Czesław Dźwigaj o wymowie pomnika
  • Autor projektu pomnika profesor Czesław Dźwigaj o decyzji władz Wiednia
Tak miał wyglądać pomnik na wzgórzu Kahlenberg. Zapowiadająca go instalacja została w 2017 roku zniszczona przez wandali
Tak miał wyglądać pomnik na wzgórzu Kahlenberg. Zapowiadająca go instalacja została w 2017 roku zniszczona przez wandaliFoto: IAR/Adam Czartoryski

Choć jest odlany i czekał na transport do stolicy Austrii, pomnik króla Polski nie stanie w Wiedniu. Jego odsłonięcie było zaplanowane na 12 września, w 335. rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej. Pojawiały się jednak sygnały ze strony m.in. władz miasta, że postument będzie miał wydźwięk antyturecki. 23 sierpnia Ernst Woller, przewodniczący Parlamentu Kraju Związkowego Wiednia, wystosował oświadczenie, w którym tłumaczy swoją decyzję.

"Niezbędnym warunkiem wybudowania pomnika w Wiedniu jest otrzymanie pozytywnej opinii Rady ds. Wznoszenia Obiektów i Monumentów Upamiętniających, która to Rada została powołana do życia przez Miasto Wiedeń w 2017 roku. Owa Rada wydała jednak negatywną opinię na temat przedstawionego projektu" - czytamy w piśmie Ernsta Wollera.

Pomnik zamiast w Wiedniu, stanie w Krakowie. Prezydenci obu miast porozumieli się już w tej sprawie. Wiedeń zaproponował też, że miasto stworzy projekt nowego pomnika i go wybuduje.

"Wiedeń zaproponował również ogłoszenie międzynarodowego konkursu na miejsce pamięci dla Jana III Sobieskiego w Wiedniu, które odpowiadałoby dzisiejszym standardom. Konkurs miałby się odbyć w ścisłej współpracy z miastem partnerskim Wiednia, Krakowem. Pomnik miałby podkreślać historyczne związki w świetle ukierunkowanej na przyszłość europejskiej kultury upamiętniania. Wszelkie koszty pokryje Miasto Wiedeń. W tym konkursie będą również mogli wziąć udział polscy artyści. Miasto Kraków zostanie poproszone o oddelegowania jednej osoby do komisji konkursowej" - czytamy w oświadczeniu.

Ernst Woller poinformował również, że w trakcie przeprowadzania konkursu i przygotowań do budowy pomnika zostanie w zaplanowanym już na Kahlenbergu miejscu zainstalowana tablica pamiątkowa z napisem "Bitwa na Kahlenbergu, 12 września 1683 roku, była kulminacją i punktem zwrotnym ścierania się dwóch imperiów, ekspandujących na zachód Osmanów i zmuszonych do defensywy Habsburgów. Dzięki europejskiemu przymierzu zawartemu w obronie Krakowa i Wiednia, w którym wiodąca rola przypadła królowi Polski Janowi III Sobieskiemu, udała się odsiecz miasta. Ponad 50.000 ludzi z wielu różnych krajów straciło życie w tych walkach o Wiedeń. Niech to wydarzenie pozostanie w pamięci aby ciągle nawoływać do pokojowej koegzystencji w Europie!".

Czesław Dźwigaj z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, autor projektu pomnika, jest zaskoczony takim obrotem sprawy. - Pierwsze słyszę. Projekt był zatwierdzony w 2013 r., a w 2015 r. został odebrany. To przypomina sytuację, jakbyśmy budowali dom i mieli wszystkie zezwolenia, a komisja przyjeżdża i mówi, że rozwalamy go, bo chcemy inny - komentuje.

Projektant podkreśla, że postument nie ma wydźwięku antytureckiego. - Tam nie ma żadnych rzeczy antytureckich. Mam wrażenie, że pomnik jest za dosłowny i mówi o pewnym zwycięstwie. Po prostu komuś na tym zależy, żeby on nie powstał - uważa Czesław Dźwigaj.

Już wcześniej pojawiały się sygnały o niechęci do pomnika Jana III Sobieskiego w Wiedniu. W czerwcu nowym burmistrzem miasta został Michael Ludwig z partii socjaldemokratycznej, a niedługo później wiedeńskie władze do Komitetu Budowy Pomnika wysłały pismo, w którym stwierdziły, że teraz nie jest najlepszy czas na budowę pomników militarnych. We wrześniu ub. roku wandale zniszczyli monument króla Polski. Namalowali na nim ordynarny napis i oblali czarną farbą. Wtedy zdewastowali także postument postawiony na Kahlenbergu przez Ukraińców, który upamiętnia udział oddziałów kozackich w walkach z Turkami pod Wiedniem w 1683 roku. 

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak