[TYLKO U NAS] Witold Waszczykowski o decyzji KE: kolejny element rozgrywki

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2018 13:08
- Musimy iść metodą faktów dokonanych. W społeczeństwie jest powszechne poparcie dla reformy. Ponad 80 procent Polaków uważa, że należy ją wcielić w życie - powiedział Witold Waszczykowski w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl.
Witold Waszczykowski
Witold WaszczykowskiFoto: PAP/Tomasz Gzell

Były szef MSZ w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl powiedział, że organizacja wymiaru sprawiedliwości jest wyłączną domeną poszczególnych państw UE.

- W dokumentach europejskich nie ma modelu w jaki sposób powinien funkcjonować czy to Trybunał Konstytucyjny, czy Sąd Najwyższy. Nie ma tam modelu jak powinien wyglądać wymiar sprawiedliwości w państwach członkowskich - mówił polityk PiS. 

- Nie bardzo rozumiem co będzie punktem referencyjnym dla Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, żeby uznać czy nasze reformy idą w dobrym lub złym kierunku – zauważył Witold Waszczykowski.

Były szef dyplomacji podkreślił, że Komisja Europejska powinna zakończyć swoje postępowanie względem Polski. – Rozumiem, że Komisja będzie czekała na werdykt Trybunału. Czekając na werdykt powinniśmy przyspieszyć reformę, aby uniknąć działań zapobiegawczych, które TSUE może ogłosić - stwierdził nasz rozmówca. 

Komisja Europejska zdecydowała w poniedziałek, że pozywa Polskę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości za ustawę o Sądzie Najwyższym.

Bruksela uznała, że przepisy odsyłające część sędziów Sądu Najwyższego, także Pierwszą Prezes, w stan spoczynku grożą upolitycznieniem Sądu.

ras

Czytaj także

KE pozywa Polskę do unijnego Trybunału za ustawę o Sądzie Najwyższym

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2018 14:13
Komisja Europejska pozywa Polskę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości za ustawę o Sądzie Najwyższym. Komisarze zaakceptowali propozycję wiceszefa Komisji Fransa Timmermansa.
rozwiń zwiń