X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Łódzkie: śledztwo ws. pożarów składowisk odpadów w Grabowie

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2018 16:12
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożarów, do których doszło we wtorek w miejscach składowania odpadów w Grabowie w powiecie łęczyckim. Prawdopodobnie mogło dojść do podpalenia - poinformował w środę rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania. 
Pożar hali z odpadami w miejscowości Grabów
Pożar hali z odpadami w miejscowości GrabówFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

Przypomniał, że pierwszy z pożarów rozpoczął się przed godz. 16.00 na działce przy ul. Kochanowskiego. To nieruchomość o powierzchni około 1,5 ha, użytkowana przez firmę prowadzącą działalność związaną m.in. ze składowaniem odpadów. Jej pracownik powiadomił straż pożarną, że z pomieszczeń hali wydobywa się dym. 

Zeznania właściciela firmy i pracowników

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w miejscu pojawienia się ognia mogło znajdować się 7 tys. ton odpadów, były one zarówno w hali, jak i na zewnątrz niej. Przystąpiono do akcji gaśniczej, obecnie trwa dogaszanie pożaru. Śledczy wyjaśniają okoliczności i przyczyny jego powstania. 

Rozpoczęto przesłuchania świadków. Zeznania składał m.in. właściciel firmy i zatrudnieni przez niego pracownicy. Zabezpieczono znaczną część dokumentacji. Firma prowadząca działalność związaną z odpadami powstała w 2015 roku, a od lutego 2018 roku dzierżawiła nieruchomość w Grabowie. Od 2 października 2018 roku na terenie, na którym wybuchł pożar, rozpoczęła się kontrola interwencyjna Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. 

Kilka godzin później w odległości około 800 m doszło do kolejnego pożaru na terenie należącym do Gminnej Spółdzielni Grabów. Jak zwraca uwagę Kopania, to także nieruchomość wykorzystywana przez tę samą firmę do składowania odpadów. Pożar w tym miejscu udało się ugasić. Prokurator i funkcjonariusze policji przeprowadzają oględziny miejsca zdarzenia. 

Ustalić przyczyny

Na piątek zaplanowano przeprowadzenie oględzin z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa na terenie nieruchomości przy ul. Kochanowskiego. Możliwe to będzie dopiero po zakończeniu dogaszania pogorzeliska. 

- Prowadzone czynności mają na celu ustalenie przyczyny pożarów. Wstępnie założono, że mogło dojść do podpalenia. Jednoznaczne wnioski będą po dokonaniu oględzin i uzyskaniu opinii biegłego. Korzystać będziemy także z ustaleń straży pożarnej. Konieczne będzie także dokonanie oceny skutków zdarzeń pod kątem skażenia środowiska - wyjaśnił Krzysztof Kopania. 

Dodał, że zabezpieczono znaczną część dokumentacji związanej z działalnością prowadzoną przez firmę składującą odpady. Prokuratura będzie ustalać, jakiego rodzaju odpady były przewożone do miejsc, gdzie doszło do pożaru, skąd pochodziły i czy ich sprowadzanie oraz gospodarka nimi były zgodne z obowiązującymi przepisami. 

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak