X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Czy od jedzenia soi mężczyźni stają się bezpłodni?

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2018 17:20
Soja zawiera fitoestrogeny, roślinne odpowiedniki żeńskich hormonów płciowych, co powodować może blady strach u mężczyzn zatroskanych o swój poziom testosteronu i płodność. Co na ten temat mówią rzetelne badania?
Soja jest najpopularniejszym źródłem białka roślinnego
Soja jest najpopularniejszym źródłem białka roślinnegoFoto: Shutterstock

W jednym z nich, grupie młodych, zdrowych mężczyzn, podawano przez okres 2 miesięcy po 40 mg izoflawonów dziennie. To właśnie te związki w soi budzą najwięcej emocji w związku z męską płodnością. Taka dawka to odpowiednik ponad 100 gramów tofu jedzonego dzień w dzień. Aby badanie było wiarygodne, mężczyźni oddawali do badania swoją krew i nasienie 2 miesiące przed i 4 miesiące po badaniu. To ostatnie analizowane było pod względem ilości, koncentracji ejakulatu, jego składu oraz mobilności plemników. Krew zaś badano pod względem składu hormonalnego. Wyniki? Spożywanie izoflawonów zawartych w soi nie miało wpływu na ilość i jakość spermy oraz morfologię krwi w grupie badanych mężczyzn. Spożywanie związków aktywnych soi, w ilości odpowiadającej 100 g tofu jedzonego dzień w dzień nie miało wpływu na płodność mężczyzn. 

Jeszcze więcej soi!

No dobrze, a co przy jeszcze większych ilościach konsumowanych przez mężczyzn? Tutaj za materiał badawczy posłużyli młodzi studenci z jednego z amerykańskich uniwersytetów. Podzielono ich na trzy grupy: jednej z nich podawano białko mleka krowiego, drugiej grupie marginalną ilość izoflawonów sojowych, trzeciej zaś- odpowiednik prawie 200 gram tofu spożywanego dzień w dzień. Eksperyment trwał dwa miesiące. Badano zarówno ilość i jakość nasienia, jak i poziom hormonów płciowych we krwi.

Co do wyników, to znów potwierdziły one brak zależności pomiędzy spożyciem roślinnych estrogenów ze składem spermy i poziomem hormonów płciowych u badanych mężczyzn. Jedynym objawem zwiększonej konsumpcji sojowych izoflawonów, była ich duża obecność w… moczu badanych. Były one po prostu zdrowo wydalane nie mając wpływu na gospodarkę hormonalną organizmu.

Co robić?

Rozsądne, a nawet lekko zwiększone dawki soi nie wpłyną negatywnie na jurność płci brzydkiej. Zresztą tam, gdzie jest obficie spożywana, czyli w krajach Dalekiego Wschodu, ludzie nie cierpią masowo na bezpłodność. Wystarczy popatrzeć na demografię w Azji, by stwierdzić, że dzieje się wręcz odwrotnie. Na pewno soja też stanowi alternatywę dla mięsa będąc jedynym białkiem roślinnym, który ma wszystkie aminokwasy potrzebne ludzkiemu organizmowi. Umiejętnie przyrządzona, może stanowić miłą odmianę w kuchni, szczególnie u osób potrzebujących więcej białka w swojej diecie.

Michał Migała

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak