Donald Tusk: państwo sfinansuje odbudowę domów

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2010 10:34
Premier Donald Tusk obiecał mieszkańcom Lanckorony, że odbudowa domów zniszczonych w ich miejscowości zostanie w stu procentach sfinansowana z budżetu państwa.

Na konto gminy wpłynęła już kwota 10 milionów złotych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na odbudowę zniszczonych domów.

Szef rządu powiedział podczas spotkania z mieszkańcami, że chciałby, aby Lanckorona stała się wzorcowym przykładem odbudowy miejscowości zniszczonej przez powódź.

Donald Tusk podkreślił, że jeśli badania geologiczne wykluczą możliwość odbudowy zniszczonych domów, chciałby, żeby niebezpieczne miejsca opuścili też mieszkańcy domów, które wytrzymały lub zostały uszkodzone w niewielkim stopniu.

"Nie w jakimś super standardzie..."

Odbudowane domy nie będą miały wysokiego standardu, ale będą to mieszkania do zasiedlenia - zapowiedział premier. Dodał, że rząd chętnie sfinansuje też dodatkowe projekty zaproponowane przez miejscowe władze.

"Środki na odbudowę mieszkań się znajdą, nie w jakimś super standardzie, ale w takim, który pozwala na zamieszkanie w godnych warunkach. To sfinansujemy w całości. Potrzebna jest też - jeśli macie ją w sobie - akceptacja dla tego działania, tak żeby przyjąć wspólny sposób postępowania" - powiedział Tusk.

"Możliwa decyzja o przeniesieniu danego osiedla"

Premier poinformował, że w przypadku Lanckorony i kilku innych miejsc w Polsce - jeśli taka będzie wola mieszkańców - zostanie podjęta decyzja o przeniesieniu danego osiedla na inne miejsce. Jak dodał, w takim wypadku, mieszkańcy Lanckorony, nie będą musieli wypełniać wniosków o pomoc do wysokości 100 tys. zł, bo - jak zauważył szef rządu - za te pieniądze nie uda się odbudować domów.

"Rząd będzie finansował wszystko to, co straciliście. Wspólnie zastanowimy się, jak zdobyć dodatkowe fundusze na poprawę sytuacji in plus, w porównaniu do tego, co było przed powodzią, przed osuwiskami. Gmina otrzyma także środki na to, żeby naprawić to, co nie jest prywatne, tylko samorządowe" - zapowiedział Tusk.

Po ulewnych deszczach z powodu osuwisk w Lanckoronie zniszczonych zostało 90 domów. 40 będzie musiało być rozebranych, co do 27 z nich Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał już decyzję, że nie nadają się do zamieszkania.

PAP

Czytaj także

NIK napisze do premiera w sprawie powodzi

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2010 19:59
MSWiA odpiera zarzuty NIK w sprawie zabezpieczenia przeciwpowodziowego. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła funkcjonowanie systemu przeciwpowodziowego w województwie małopolskim i świętokrzyskim.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sandomierz pod wodą. Dramatyczne skargi powodzian

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2010 15:51
3 tysiące ludzi wciąż czeka na ewakuację na zalanym przez Wisłę prawym brzegu Sandomierza. Strażacy wywieźli do tej pory ponad tysiąc osób. Ludzie w pełnej emocji rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem skarżyli się na chaos i brak koordynacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Fala na Wiśle największa od 160 lat

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2010 06:05
Południe Polski nadal walczy z powodzią. Trudna sytuacja utrzymuje się w województwach: świętokrzyskim, podkarpackim, śląskim i opolskim. W województwie małopolskim poziom wód obniża się.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tusk na południu. Mieszkańcy skarżą się na brak pomocy

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 12:24
Premier Donald Tusk zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za niewłaściwe działanie zbiornika retencyjnego w Dobczycach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nikt poszkodowany nie zostanie pozostawiony bez pomocy"

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 16:17
Donald Tusk przyznał, że potrzebujemy jeszcze dziesiątek miliardów złotych na dokończenie zbiorników retencyjnych na Wiśle i Odrze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ziemia w Lanckoronie i na górze Żar wciąż się osuwa

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2010 16:46
Po opadach deszczu ziemia w Lanckoronie w Małopolsce w czwartek znów się osuwała. Sekretarz gminy Teresa Florek powiedziała, że w terenie pracują geolodzy, którzy badają grunt w rejonie osuwisk. Nieco wolniej osuwa się grunt w Międzybrodziu na górze Żar.
rozwiń zwiń