Francja: przez protesty premier Edouard Philippe nie przyjedzie na COP24

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 21:50
Premier Francji Edouard Philippe nie uda się do Katowic na szczyt klimatyczny COP24 w związku z gwałtownymi protestami przeciw podwyżce podatku od paliwa, do których doszło w sobotę w Paryżu i innych miastach - poinformowała kancelaria szefa rządu.
Premier Francji Edouard Philippe
Premier Francji Edouard Philippe Foto: twitter.com/EPhilippePM

Francuski premier, który miał się udać do Polski i spędzić tam niedzielne popołudnie oraz poniedziałek, "pozostanie we Francji" i zwrócił się z prośbą do ministra ds. transformacji ekologicznej i solidarnościowej Francois de Rugy, by "przewodniczył francuskiej delegacji" na COP24 - poinformowano.

Szef rządu zapowiadał wcześniej, że w niedzielę będzie uczestniczył w pilnym posiedzeniu w Pałacu Elizejskim, zwołanym przez prezydenta Emmanuela Macrona po jego powrocie ze szczytu G20 w Buenos Aires. W spotkaniu udział mają wziąć także szef MSW Christophe Castaner i "właściwe służby".

Jak zauważa agencja AFP, jest to czwarty raz w ciągu ostatnich pięciu lat, gdy szef rządu musiał odwołać zagraniczny wyjazd z powodu wydarzeń w kraju.

W Paryżu i wielu innych francuskich miastach w sobotę, w trzeci weekend z rzędu odbywały się protesty "żółtych kamizelek" przeciwko podwyżce podatku od paliwa. Według policji w samej tylko stolicy w sobotę rannych zostało co najmniej 65 osób, w tym 11 policjantów, a 140 ludzi zatrzymano. Według MSW, w całej Francji manifestowało co najmniej 75 tys. ludzi.

Według AFP w sobotę wieczorem sytuacja pozostawała napięta w Paryżu po towarzyszących demonstracjom starciach w niektórych dzielnicach, licznych przypadkach niszczenia mienia oraz scenach ogólnego chaosu.

COP24, czyli 24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, odbędzie się w dniach 2-14 grudnia 2018 r. w Katowicach. W wydarzeniu weźmie udział blisko 30 tys. delegatów z całego świata, w tym szefowie rządów oraz ministrowie odpowiedzialni za kwestie środowiska i klimatu.

W trakcie szczytu COP24 planowane jest przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie Paryskie. To pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce. Tym samym wyznaczy światową politykę klimatyczno-energetyczną na kolejne lata.

Czytaj także

Francja: zamieszki w Paryżu. "Żółte kamizelki" starły się z policją

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 11:22
Zgromadzeni na manifestacji w Paryżu członkowie ruchu "żółtych kamizelek" starli się z policją, która użyła gazu łzawiącego. Zatrzymano 16 osób. Szef MSW Christophe Castaner apeluje o ustrukturyzowanie tego protestu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protest "żółtych kamizelek". Rośnie bilans rannych po starciach ze służbami

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 15:10
Podczas sobotnich protestów "żółtych kamizelek" w Paryżu przeciwko podwyżce podatków na paliwo, rannych zostało co najmniej 65 osób, w tym 11 policjantów, a 140 ludzi zatrzymano. Dane te podała rzeczniczka paryskiej policji. 
rozwiń zwiń