Chce zostać w Guantanamo. W Algierii boi się tortur

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2010 19:20
35-letni Algierczyk jest pierwszym więźniem Guantanamo, który został uwolniony wbrew swojej woli.
Chce zostać w Guantanamo. W Algierii boi się tortur
Foto: SXC

Władze Stanów Zjednoczonych poinformowały, że wczoraj został on odesłany do Algierii.

Aziz Abdul Naji został aresztowany w Pakistanie w 2002 roku, gdzie spędził ponad rok na rehabilitacji po utracie nogi. Po przewiezieniu do Guantanamo nadano mu numer 744. Przedstawiciele administracji George'a Busha oskarżyli go o związki z terrorystami. Formalnych zarzutów nigdy mu jednak nie postawiono.

W maju ubiegłego roku Pentagon podjął decyzję o zwolnieniu go z więzienia i wydaleniu do Algierii. Naji nie chciał jednak opuścić Guantanamo i zaskarżył do sądu decyzję władz Stanów Zjednoczonych. Argumentował, że po powrocie do kraju będzie torturowany przez rząd Algierii albo przez terrorystów, którzy będą chcieli go rekrutować. Amerykański rząd przekonywał jednak, że do Algierii odesłano dotychczas 10 więźniów i żadnemu nic się nie stało. Sąd podzielił ten pogląd i nakazał deportować Aziza Abdula Naji. Wczoraj, po 8 latach, opuścił on Guantanamo i od dziś jest już w Algierii.

rk,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Przeprowadzka więźniów z Guantanamo do Illinois

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2009 22:01
Prezydent Barack Obama chce przenieść część więźniów Guantanamo na terytorium Stanów Zjednoczonych.
rozwiń zwiń