"Atmosfera konfliktu będzie podsycana". Publicysta o protestach wyborczych

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 19:52
- Część środowisk politycznych w Polsce obraziła się na naród, twierdząc, że ten źle wybiera, niestety wynik wyborów będzie kwestionowany, jednak przewaga Andrzeja Dudy jest na tyle duża, że nie wpłyną one na wynik - mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Truskawa (Stowarzyszenie Wolnego Słowa). W "Debacie dnia" wziął udział również Tomasz Walczak ("Super Express").
Wybory prezydenckie 2020 - II tura. Liczenie głosów w lokalu Obwodowej Komisji Wyborczej nr 18 w Przemyślu, Przemyśl, 12.07.2020.
Wybory prezydenckie 2020 - II tura. Liczenie głosów w lokalu Obwodowej Komisji Wyborczej nr 18 w Przemyślu, Przemyśl, 12.07.2020. Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Sekretarz generalny PO, Marcin Kierwiński, zapowiedział, że "jeśli będą mocne sygnały o nieprawidłowościach dot. głosowania w wyborach prezydenckich, to będziemy składać protesty wyborcze". Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak stwierdził, że skala ewentualnych protestów może być znana najpóźniej we wtorek.

Adam Bielan 1200.jpg
Bielan: Andrzej Duda i obóz Zjednoczonej Prawicy mają niezwykle silny mandat do rządzenia

Jak zaznaczył Tomasz Truskawa, fakt składania protestów wyborczych nie jest nowym zjawiskiem. - Środowisko "anty-PiS", a mam tu na myśli redakcję "Gazety Wyborczej" instruuje, jak składać protesty. Ta operacja unieważnienia wyniku wyborczego już się rozpoczęła. Mam obawy, że takie działania będą trwały, i choć nie zmienią wyniku wyborów, to atmosfera konfliktu będzie przez niektóre środowiska podsycana. Nie przyczyni się do osłabienia negatywnych emocji i zasypywania podziałów - podkreślał publicysta.

Posłuchaj
46:14 _PR24_AAC 2020_07_13-18-06-56.mp3 13.07.2020 Tomasz Truskawa, Tomasz Walczak (Polskie Radio 24 / Debata dnia)

"Protesty wyborcze niewiele zmienią"

Tomasz Walczak przypominał, że Platforma Obywatelska już wskazuje, że dochodziło do różnych nieprawidłowości w wyborach. - Protesty wyborcze jednak niewiele zmienią, przewaga Andrzeja Dudy - pół miliona głosów - jest duża. W wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego słychać było gotowość do uznania wyniku wyborów. Cieszy fakt, że wybory rozstrzygnęły się zdecydowaną przewagą, trudno odmówić legitymacji wybranemu prezydentowi, nawet jeśli składane będą protesty - dodał.

mid-20712443 (1).jpg
Prof. Jacek Reginia-Zacharski: opozycja może podważać wyniki wyborów

"Konfederacja to nie jest jednolita formacja polityczna"

Tomasz Truskawa komentował podział głosów, jaki dał się zauważyć wśród wyborców Konfederacji podczas II tury. - Konfederacja jest tworem składającym się co najmniej z dwóch elementów, które nie łączą się do końca ze sobą. Łączy hasłowe pojmowanie wolności jako dobra najwyższego, a wszystko inne dzieli. To nie jest jednolita formacja polityczna. Dziwić może jedynie fakt, że istotna część wyborców ugrupowania nie została w domu, tylko głosowała na jednego  z kandydatów - stwierdził.

Tomasz Walczak zwracał uwagę, że bardzo duża część młodych ludzi głosujących w I turze na Krzysztofa Bosaka nie jest mu ideowo bliska. - To "elektorat buntu", który w Krzysztofie Bosaku znalazł bliskiego sobie kandydata. Brak jednorodności elektoratu Konfederacji nie dziwi - powiedział.

Czytaj także:

      Więcej w nagraniu.

      * * *

      Audycja: Debata Dnia

      Prowadzący: Joanna Miziołek

      Goście: Tomasz Truskawa, Tomasz Walczak

      Data emisji: 13.07.2020

      Godzina emisji: 18.06

      PR24/PAP/ka

      Czytaj także

      Makowski: zdolność gromadzenia elektoratu przez Trzaskowskiego okazała się wysoka

      Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 16:00
      - Rafał Trzaskowski stał się kandydatem, który nie akceptuje polityki Prawa i Sprawiedliwości. Nie był więc tylko wyborem personalnym, ale był też wyborem przeciw Andrzejowi Dudzie - mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Makowski, publicysta tygodnika "Do Rzeczy".
      rozwiń zwiń
      Czytaj także

      "Po wyborach będzie musiała odnaleźć nową tożsamość". Prof. Konarski o Konfederacji

      Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 15:58
      - Część Konfederatów jest w aliansie z PiS, a część chciałaby tworzyć samodzielny byt polityczny. To będzie jednak trudne dla partii, która będzie musiała odnaleźć nową tożsamość po wyborach. Rozdwojenie głosów w grupie wyborców Krzysztofa Bosaka wskazuje na chęć znalezienia płaszczyzny porozumienia z PiS - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Wawrzyniec Konarski, politolog z Uczelni Vistula.
      rozwiń zwiń