"Kobiety są tu pretekstem". Prof. Aleksander Nalaskowski o protestach po orzeczeniu TK

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2020 21:25
- Mamy do czynienia z 5-letnim dojrzewaniem frustracji, ta strona doznawała porażek od 2015 r. przez kolejne wybory. To są frustraci, którzy wszystko przegrali. Wyczerpano metody demokratyczne, teraz pozostaje hucpa - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Aleksander Nalaskowski (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu).
Prof. Aleksander Nalaskowski
Prof. Aleksander NalaskowskiFoto: TOMASZ BARANSKI/REPORTER

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uznali, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia nienarodzonego dziecka lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją.

Marlena Maląg 1200.jpg
"Dialog nie tworzy się na ulicy, nie możemy narażać innych". Marlena Maląg o protestach ws. wyroku TK

Po ogłoszeniu wyroku rozpoczęły się protesty organizowane m.in. przez ruch Strajk Kobiet. Manifestujący przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego protestowali m.in. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, siedzibą PiS w Warszawie oraz na ulicach wielu miast w Polsce.

Zdaniem prof. Aleksandra Nalaskowskiego protesty są elementem gry politycznej, która ma miejsce pod hasłami prawa kobiet do aborcji. - Protesty to także uderzenie w Polaków, którzy głosowali tak, a nie inaczej, którzy wybrali władzę w wyborach powszechnych, w stronę bliską wartościom chrześcijańskim, tradycji, historii i pewnej przyzwoitości, nie zaś tradycji lewicowej. Żeby tej stronie dokuczyć, zaatakować jej dobrostan, uderza się w to, co najczulsze - zaznaczył.  

- Uczestnicy protestów często nie mają pojęcia, przeciwko czemu strajkują, na czym polegał kompromis aborcyjny. Tu nie chodzi o dobro kobiet, większości tych ludzi, zwłaszcza młodych, te problemy jeszcze nie dotyczą - dodał.

Posłuchaj
22:00 _PR24_AAC 2020_10_29-20-08-22.mp3 29.10.2020 prof. Aleksander Nalaskowski (Polskie Radio 24 / Szkiełko i oko)

Gość audycji zwracał także uwagę na zachowania manifestujących. - Strona opozycyjna zupełnie nie dostrzega formy tych protestów, wulgaryzmów, przekraczania granic, antywychowawczej ich strony. Zupełnie nie zauważa się tych upstrzonych kościołów, pobitych księży, lżonych policjantów. Nastolatki najgorszymi wyrazami znieważają policjantów, którzy cierpliwie stoją, bo wiadomo, że policja w Polsce to przemoc. To odwracanie znaczeń - stwierdził.

"Człowiek nie ma prawa zarządzać niczyim życiem"

Prof. Aleksander Nalaskowski podkreślał, że jest zdecydowanym przeciwnikiem jakichkolwiek kompromisów aborcyjnych. - Człowiek nie ma prawa zarządzać niczyim życiem, ponieważ nie jest w stanie nikogo wskrzesić, a więc nie ma nad nim władzy. Nawet jeżeli zagrożone jest życie matki, a tym samym dziecka, to zasadą etyczną, która musi nam przyświecać, jest nie to, kogo ocalić, a kogo uśmiercić, tylko zdecydowanie się na zrobienie wszystkiego, by uratować oboje. Sprawa życia jest ponad konstytucją, trybunałami, manifestacjami, jest bezdyskusyjna - zaznaczył.

Czytaj również:

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: Szkiełko i oko

Prowadzący: Dorota Kania

Gość: prof. Aleksander Nalaskowski

Data emisji: 29.10.2020

Godzina emisji: 20:06

PR24/PAP/ka

Czytaj także

"Policja powinna zapobiegać gromadzeniu się tłumów". Lodowski o przebiegu protestów

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2020 11:38
- Mamy obowiązujący ład prawny i wszyscy temu reżimowi podlegamy. Skoro jest informacja o tym, że zamyka się całe branże ze względu na koronawirusa, to dlaczego dopuszcza się do masowych zgromadzeń - powiedział publicysta Miłosz Lodowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Narrację przejęła skrajna lewica". Dziennikarka o przebiegu protestów po orzeczeniu TK

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2020 10:44
- Nie utożsamiam się absolutnie z trwającymi protestami, wręcz jestem zażenowana, nie chcę, by reprezentowały mnie panie biorące w nich udział, nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Nie posługuję się takim językiem i żądaniami, uwłacza mi to jako kobiecie, depcze moją godność jako człowieka - powiedziała Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska z portalu "Dzień Dobry Białystok".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Libicki: poza obroną własną, żadne przesłanki nie uprawniają do pozbawiania kogoś życia

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2020 11:11
- Aborcja jest złem. Człowiek dokonuje wyboru między dobrem a złem. Czasem wybiera zło, czasem dobro. Tak jest skonstruowany. Natomiast nie ma czegoś takiego, jak moralne prawo do czynienia zła - powiedział Jan Filip Libicki, senator PSL-Koalicji Polskiej.
rozwiń zwiń