Łukaszenka traci poparcie Rosji. Straci też władzę?

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2010 07:00
Rządowa stacja radiowa "Głos Rosji" zasugerowała, że w ciągu pół roku może dojść do zmiany władzy na Białorusi.
Audio
  • Łukaszenka traci poparcie Rosji. Straci też władzę? - relacja z Moskwy.

Komentatorzy stacji zapowiadają dalsze pogorszenie się stosunków na linii Mińsk - Moskwa. W ich opinii, sytuacja nie zmieni się, dopóki na Białorusi rządzić będzie Aleksander Łukaszenka.

Według "Głosu Rosji", kontrkandydaci Łukaszenki do fotela prezydenta powinni zaproponować Rosji nowy format wzajemnych stosunków, oparty na partnerstwie i pozbawiony ideologicznych podtekstów. Rosyjska stacja radiowa cytuje lidera białoruskiej opozycji Andreja Sannikowa, który uważa, że Rosja zawsze będzie strategicznym partnerem dla Białorusi, co nie zakłóci białoruskiej integracji z Unią Europejską.

Część białoruskiej opozycji od dłuższego czasu szuka w Moskwie sprzymierzeńców w walce o odebranie władzy Aleksandrowi Łukaszence. Potwierdza to opinię wielu komentatorów, że nasilający się konflikt białoruskiego prezydenta z prezydentem i premierem Rosji może doprowadzić Łukaszenkę do utraty władzy.

rk,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Reżim ostrzega szefów czterech niezależnych gazet

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2009 20:18
Białoruskie Ministerstwo Informacji ostrzegło cztery gazety przed odpowiedzialnością karną za naruszanie kodeksu prasowego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Litwini i Ukraińcy nie chcą elektrowni atomowej na Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2010 11:13
Białoruś stawia na budowę elektrowni atomowych. Zapowiada budowę dwóch reaktorów jądrowych. Miałaby powstać w Ostrowcu. Litwini i Ukraińcy protestują.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Połowa obywateli uważa siebie za odrębny naród

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2009 11:55
Pozostali Białorusini identyfikują się ze Słowianami, Rosjanami i Polakami.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poduszkowym rycerzom mówimy: Nie!

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2010 14:00
Nie będzie poduszkowej bitwy w rocznicę Grunwaldu.
rozwiń zwiń