Rodzina Jacksona skarży organizatora jego koncertów

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2010 07:27
Troje dzieci Michaela Jacksona i jego matka wnieśli cywilne oskarżenie przeciwko AEG Live, organizatorowi jego koncertów.

Jak poinformował w środę portal "People.com", zarzucają oni firmie, że dla zysku zaniedbała zdrowie i bezpieczeństwo piosenkarza.

AEG Live ma być także pociągnięta do odpowiedzialności za zatrudnienie Conrada Murray'a jako osobistego lekarza Michaela Jacksona.

To właśnie znajdując się pod opieką tego kardiologa Jackson zmarł 25 czerwca 2009 roku na skutek przedawkowania propofolu, środka stosowanego do narkozy. W lutym Murray został oskarżony przez prokuraturę o nieumyślne spowodowanie śmierci 50-letniego piosenkarza i zaniedbanie swych obowiązków. Proces lekarza jednak jeszcze się nie rozpoczął.

Firma AEG Live organizowała planowane w Londynie koncerty Jakcsona, które latem ubiegłego roku miały stać się wielkim powrotem na scenę piosenkarza. Reżyser Kenny Ortega, który kierował przygotowaniem widowiska, został także oskarżony przez rodzinę Jacksona.

W październiku ubiegłego roku wprowadził on do kin film dokumentalny o piosenkarzu "This Is It". Dokument zawiera nagrania z prób Jacksona przed londyńskimi koncertami.

sm

Czytaj także

Były lekarz Michaela Jacksona oskarżony

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2010 06:56
Doktor Conrad Murray został formalnie oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci Michaela Jacksona. Były lekarz słynnego piosenkarza nie przyznaje się do winy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przerwał reanimację Jacksona, bo chował fiolki?

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2010 17:58
Jeden ze świadków zeznał, że lekarz króla pop przerwał jego reanimację, gdyż próbował ukryć dowody własnych zaniedbań.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Hołd w stolicy miłości dla Michaela Jacksona

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2010 09:02
Francuscy fani Michaela Jacksona spędzili wspólnie wieczór i dużą część nocy przed paryską katedrą Notre-Dame. Było to pierwsze z kilku zaplanowanych na ten weekend paryskich wydarzeń, związanych z pierwszą rocznicą śmierci "króla muzyki pop".
rozwiń zwiń