Po porodzie odłączono aparaturę

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2010 03:20
Zmarła kobieta utrzymywana przy życiu, by urodzić dziecko.

W szpitalu w Turynie zmarła we wtorek wieczorem 28-letnia kobieta, która przez miesiąc była sztucznie utrzymywana przy życiu, by mogła urodzić dziecko. Urodziło się ono tego dnia w wyniku cesarskiego cięcia. Aparaturę utrzymującą przy życiu wyłączono.


Mieszkająca we Włoszech imigrantka z Somalii była w terminalnej fazie raka mózgu i znajdowała się w stanie śpiączki. Lekarze podłączyli w sierpniu ciężarną kobietę do aparatury utrzymującej ją przy życiu, by ratować dziecko. Kiedy stan chorej znacznie się pogorszył i zaczął grozić także dziecku, zdecydowano się przeprowadzić przyspieszone cesarskie cięcie.


Urodziła się dziewczynka o wadze 760 gramów. Jej stan określany jest jako dobry, ale lekarze są ostrożni w dalszych prognozach. Dziewczynce, przebywającej na oddziale intensywnej terapii na neonatologii nadano imię po matce - Idil.


Dokładnie 12 godzin po cesarskim cięciu odłączono aparaturę, która utrzymywała matkę przy życiu, ponieważ po 6 godzinach obserwacji stwierdzono u niej śmierć mózgową.

agkm

Czytaj także

Kontakt z ludźmi w śpiączce: przez obraz mózgu

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2010 11:47
Europejscy naukowcy nawiązali kontakt z ludźmi znajdującymi się w stanie wegetatywnym. Umożliwiła to nowa technologia obrazowania pracy mózgu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Eutanazja nie zawsze będzie ścigana z urzędu

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2010 17:01
Urząd prokuratorski Anglii i Walii ogłosił kryteria, którymi będzie się kierował, podejmując decyzje ws. ścigania z urzędu osób pomagających innym w odebraniu sobie życia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sama umiera ale urodziła dziecko

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2010 12:15
Dziewczynka waży 800 gramów.
rozwiń zwiń