Koniec akcji - górnicy na powierzchni

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2010 11:44
Na powierzchnię powrócił ostatni ratownik, który brał udział w akcji ratunkowej w kopalni miedzi i złota w San Jose w Chile.
Audio
  • Akcja zakończona, ostatni z ratowników na powierzchni

Akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Uratowano wszystkich 33 uwięzionych od początku sierpnia pod ziemią. Ostatnim wydobytym na powierzchnię górnikiem był 54-letni sztygar Luis Urzua. Cała operacja trwała krócej niż przypuszczano - potrzebowano na nią niespełna 24 godziny.

Wydobywanie górników

Górnicy, którzy przebywali pod ziemią 69 dni, wyjeżdżali jeden po drugim w specjalnej kapsule. Na powierzchni czekali na nich najbliżsi, a także przedstawiciele władz, w tym prezydent Chile Sebastian Pinera. Na miejscu byli również dziennikarze z 40 krajów. Kapsuła, w której górnicy wyjeżdżali na górę, była wyposażona w butle z tlenem, specjalne pasy na wypadek zasłabnięcia górnika i czujnik pracy serca.

Po bokach miała niewielkie, amortyzowane kółka, które łagodzą uderzenia o krawędzie szybu. Mężczyźni, którzy byli uwięzieni na głębokości ponad 620 metrów pod powierzchnią ziemi, po przywitaniu się z najbliższymi trafiali od razu pod opiekę lekarzy w szpitalu polowym. Potem byli transportowani helikopterami do innego szpitala, gdzie przechodzą specjalistyczne badania.

Spośród 16 już przebadanych, u jednego stwierdzono zapalenie płuc i poddano kuracji antybiotykowej. Dwóch musi natomiast przejść poważne zabiegi dentystyczne w narkozie. Kilku innych ma także problemy z zębami, ale nie tak groźne. U dwóch górników przy okazji badań stwierdzono pylicę. Korytarz kopalni zawalił się 5 sierpnia. Kontakt z górnikami nawiązano dopiero po kilkunastu dniach. Jeszcze nigdy w historii górnictwa nie zdarzyło się, by ludzie przebywali tak długo pod ziemią.

Kapsuła,w

Kapsuła, w której górnicy zostali wydobyci na powierzchnię

Prezydent Chile Sebastian Pinera zadeklarował w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji BBC, że rząd jego kraju uczyni wszystko, by podobne wypadki nie mogły się powtórzyć. "To wielki sukces, ale i poważna lekcja, z której wyciągniemy wnioski" - powiedział. Dodał, że będzie to wymagało gruntownych zmian w systemie chilijskiego górnictwa. Rząd jest jednak zdecydowany to zrobić bez względu na koszty" - oświadczył prezydent Chile.

sm
Czytaj także

Górnicy wyjadą spod ziemi w kapsule

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2010 03:00
W kapsule-klatce górnicy uwięzieni pod ziemią zostaną wydobyci na powierzchnię.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Isabel Allende: jest mi wstyd

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2010 13:09
Chilijska senator Isabel Allende podkreśliła, że akcja ratunkowa, która ma na celu wydobycie uwięzionych pod ziemią górników, to szczęście dla wszystkich Chilijczyków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chile wstrzymało oddech na koniec akcji

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2010 14:31
"Zrobimy, co w ludzkiej mocy", aby 33 górników zostało szybko i bezpiecznie wydobytych na powierzchnię - zapewnił prezydent Chile Sebastian Pinera.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak górnicy wytrwali pod ziemią

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2010 07:55
Fan Elvisa Presleya śpiewał. Ktoś pisał pamiętnik, który pewnie zobaczymy w druku. Niekórzy uprawiali podziemny jogging.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Ewenement na światową skalę"

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2010 06:00
"Prezydent i przedstawiciele rządu Chile pokazali światu zupełnie nowy standard".
rozwiń zwiń