Schetyna: stało się coś strasznego

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 13:03
Stało się coś strasznego - tak marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna odniósł się do wtorkowego ataku w łódzkim biurze PiS.
Audio

Jak dodał, trzeba się zastanowić, dlaczego do tego doszło i jak przeciwdziałać takim zdarzeniom.

W ataku w łódzkim biurze PiS zginął Marek Rosiak, asystent europosła PiS Janusza Wojciechowskiego; ranny został 39-letni asystent posła Jarosława Jagiełły.Schetyna poinformował, że rozmawiał już o sytuacji w Łodzi z komendantem głównympolicji Andrzejem Matejukiem.

"Stało się coś strasznego. Musimy zastanowić się co zrobić, żeby w przyszłości nie dochodziło do takich sytuacji. To zdarzyło się po raz pierwszy" - podkreślił marszałek Sejmu.

Jak zaznaczył, trzeba dowiedzieć się, jakie są motywy tego czynu. "Mam nadzieję, że będziemy wiedzieli to w ciągu kilku dni. Nigdy nie mieliśmy do czynienia z czymś tak strasznym" - podkreślił Schetyna.

Dodał, że będzie także rozmawiał z posłem, w którego biurze to się stało.

dp

Czytaj także

Atak w biurze PiS: zginęła jedna osoba

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 13:32
Jedna z ofiar ataku w łódzkim biurze PiS zmarła w wyniku postrzału, druga została ugodzona nożem - przekazała policja.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Agresja rodzi agresję

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 12:40
Nie wiemy, czy ten mężczyzna był skrzywdzony przez politykę PiS, czy był osobą niezrównoważoną psychicznie - zastanawia się prof. Kazimierz Kik.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kik: To reakcja na polityczną nienawiść

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 11:30
Politolog prof. Kazimierz Kik uważa, że atak na łódzkie biuro PiS to reakcja na atmosferę politycznej nienawiści.
rozwiń zwiń