Antoni Macierewicz chce komisji śledczej

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2010 09:30
W sejmie połączone komisje sprawiedliwości i służb specjalnych wysłuchały informacji na temat ataku na biuro PiS w Łodzi.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz domaga się powołania komisji śledczej w sprawie zabójstwa pracownika biura PiS.

Polityk zgłosił taki postulat podczas wspólnego nadzwyczajnego posiedzenia sejmowych komisji sprawiedliwości i komisji do spraw służb specjalnych.

Wniosek nie był głosowany przez komisje, gdyż powołanie komisji śledczej należy do kompetencji Sejmu. Prowadzący posiedzenie Ryszard Kalisz z Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie poddał też pod głosowanie prośby Antoniego Macierewicza o to, by połączone komisje wyraziły wolę powołania komisji śledczej. Wniosek w tej sprawie, PiS musi złożyć do marszałka Sejmu.

Informacje o zabójstwie

Podczas posiedzenia, informacje na temat śledztwa przekazali przedstawiciele prokuratury, policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Następnie głos zabrali posłowie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości apelowali do rządu o podjęcie konkretnych działań, które wpłyną na podniesienie poziomu bezpieczeństwa posłów. Zwracali uwagę, że pogróżki i groźby pod ich adresem zdarzają się często. Poseł Jarosław Zieliński apelował o wzmożenie kontroli internetu, gdyż, jak przekonywał, jest on miejscem, w którym pojawia się mnóstwo inwektyw pod adresem posłów.

Postulaty Beaty Kempy

Posłanka PiS Beata Kempa podczas posiedzenia połączonych komisji w Sejmie zwróciła się z pytaniem do przedstawiciela Prokuratora Generalnego o zbadanie, czy odebranie ochrony BOR Jarosławowi Kaczyńskiemu, mogło przyczynić się do tragicznych wydarzeń w siedzibie PiS. Kempa chce także wiedzieć, czy nie doszło do przestępstwa groźby karalnej wobec prezesa PiS. Posłanka zwróciła się też o zbadanie wczorajszych wypowiedzi polityków PO.

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk zapewnia, że służby nie odnotowały wzrostu zagrożenia dla innych biur poselskich na terenie kraju w związku z  morderstwem w łódzkim biurze PiS.

Broń sprzed II wojny światowej

Prokuratura złoży wniosek o areszt dla Ryszarda C., który w Łodzi zabił pracownika biura Prawa i Sprawiedliwości i ranił innego pracownika - zapowiedział Bogusław Michalski z-ca Prokuratora Generalnego. Michalski powiedział, że mężczyznę przesłuchano, odmówił on składania wyjaśnień. Prokuraturze udało się ustalić, że Ryszard C. przyjechał do Łodzi wcześniej i zatrzymał się w hotelu. Andrzej Matyjuk, komendant główny policji, mówił, że broń, którą posłużył się napastnik była oryginalna.

Pistolet kaliber 22, podobny do broni sportowej został wyprodukowany przed II wojną światową. Policja oświadczyła, że Ryszard C. nie miał pozwolenia na broń. Funkcjonariusze zabezpieczyli zapisy z monitoringu i będą je analizować.

agkm

Czytaj także

Atak w biurze PiS: zginęła jedna osoba

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 13:32
Jedna z ofiar ataku w łódzkim biurze PiS zmarła w wyniku postrzału, druga została ugodzona nożem - przekazała policja.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atakiem zajmą się komisje sejmowe

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 14:42
Na posiedzenie komisji zaproszono prokuratora generalnego, szefa ABW i komendanta głównego policji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie ma zagrożenia dla innych biur"

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2010 11:20
Zakończyło się wspólne posiedzenie sejmowych komisji: sprawiedliwości i do spraw służb specjalnych poświęcone atakowi na biuro PiS w Łodzi.
rozwiń zwiń