X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Chaos na dworcu po wybuchu cystern

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2010 09:28
W Białymstoku setki pasażerów zamiast do pociągów wsiadają do specjalnych, podstawionych na dworcu PKP autobusów.
Audio

Po zderzeniu składów towarowych, w  wyniku którego doszło do eksplozji dwóch cystern z łatwopalnymi substancjami i olbrzymiego pożaru, ruch pociągów na trasie Białystok - Łapy - Białystok jest ograniczony. Na odcinku uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.  

Po południu na tory wróciły niektóre pociągi co wywołało chaos wśród podróżujących. Pasażerowie stoją w długich kolejkach do okienek. Nie wiedzą, czy powinni jeszcze czekać na autobusy zastępcze, czy już na peronach na pociąg.

Zmieniają się także godziny kursowania pociągów: Intercity do Warszawy, który wg rozkładu odjeżdża o godz. 10, ruszył z godzinny opóźnieniem. Pracownicy PKP informują, że pozostałe pociągi dalekobieżne powinny wyruszać planowo, ale o zmianach można dowiadywać się tylko na bieżąco.

Specjalne autobusy zastępcze stoją przed budynkiem dworca PKP od strony ulicy Zwycięstwa. Pasażerowie dojeżdzają nimi m.in. do Starosielc skąd dalej podróżują w kierunku Ełku oraz do Łap, gdzie przesiadają się do pociągów w kierunku Warszawy.
Pozostałe pociągi do i z Białegostoku, pojadą torami zastępczymi przez stację towarową Białystok i będą przyjeżdżały i odjeżdżały z dworca w Białymstoku. Jazda trasą zastępczą będzie dłuższa o ok. 30 minut. Utrudnienia potrwają co najmniej do środy. 

230 strażaków gasiło pożar

- Ok. 1.00 w nocy zakończyła się akcja usuwania łatwopalnych substancji ze zniszczonych cystern. Wypompowano ich w sumie blisko dwieście metrów sześciennych, z czego część nadaje się jedynie do neutralizacji - mówi rzecznik prasowy podlaskiej policji Marcin Janowski. W akcji brało udział 230 strażaków. 

Teraz kolejarze usuwają z torów zniszczone cysterny. Podstawowe zadanie, to odsłonięcie torowiska i jego naprawa, by można było po jednym torze wznowić ruch pociągów. Dlatego kluczowe jest obecnie usuwanie złomowiska leżącego na torach, w dalszej kolejności wywiezienie cystern z miejsca wypadku.

Na miejscu wciąż są strażacy, bo działania dwóch tzw. pociągów ratunkowych PKP prowadzone są pod osłoną przeciwogniową.

Wciąż zamknięta jest część ulicy Nowohetmańskiej, przy której biegną tory, ale na ruch w mieście nie ma to większego wpływu. 

Ognista kula na torach

W poniedziałek rano na torach wylotowych z Białegostoku w kierunku Warszawy i Ełku zderzyły się dwa składy towarowe. Dwie cysterny eksplodowały, spłonęło 17 cystern z łatwopalnymi substancjami, dwie lokomotywy i budynek nastawni. 

Przyczyna wypadku nie jest na razie znana. Z informacji podanych przez strażaków wynika, że pociągi jechały po sąsiednich torach w przeciwnych kierunkach i doszło do zaczepienia lokomotywy przez wagon drugiego składu. Pociąg się wykoleił, wybuchł ogromny pożar.

Nie wiadomo jak długo może potrwać naprawa uszkodzonej trakcji elektrycznej i torowiska, bo na miejscu wciąż pracuje komisja, która szczegółowo oceni zakres uszkodzeń. Kompletnie zniszczone jest około 200 metrów torowiska i sieć trakcyjna na tym odcinku. Straty spółki PKP są liczone "w milionach złotych".

kk

Zobacz więcej na temat: Białystok PKP Warszawa
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pożar cystern: "powinien tam być minister"

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2010 08:43
- Pożar cystern w Białymstoku to efekt złamania procedur bezpieczeństwa - mówi Jerzy Polaczek, były minister transportu w "Salonie Politycznym" Trójki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybuchy cystern zbada komisja kolejowa

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2010 11:56
Zderzyły się dwa pociągi towarowe. Olbrzymi pożar objął kilkanaście cystern z paliwem na stacji kolejowej w centrum Białegostoku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wielka kula ognia, wszyscy uciekali"

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2010 13:50
- Myślałam, ze blok się pali. Nie widzieliśmy czegoś takiego nigdy mówią mieszkańcy Białegostoku o olbrzymim pożarze na torach. Wypadkiem zajmie się specjalna komisja.
rozwiń zwiń