W Małopolsce wróciła sprawa inwestycji znanej pod hasłem "7 Dolin". Jej realizację popierają samorządowcy, lokalna społeczność, która liczy na nowe miejsca pracy. Zarząd Województwa Małopolskiego powołał zespół konsultacyjny w sprawie realizacji projektu „7 Dolin". Przyrodnicy są takimi działaniami zbulwersowani. Ewa Szkurłat i uczestnicy ekologicznego sporu:
Paweł Kukla z Sądeckiej Izby Gospodarczej: - Jest to projekt kluczowy dla Sądecczyzny, skazani jesteśmy na turystykę, rozwój różnych form odpoczynku.
Bożena Kotońska – regionalny konserwator przyrody: - Ten sposób zainwestowania, czyli połączenia wyciągami, trasami zjazdowymi, począwszy od Łabowej, przez Roztokę, Jaworzynę Krynicką, Żebracze z Wierchomlą, jest nie do zaakceptowania w całości.
Jan Golba – burmistrz Muszyny: - Jest to duża aktywizacja regionu.
Paweł Kukla: - Dysponujemy potężną bazą noclegową, która nie jest w pełni wykorzystana, a sąsiedztwo Słowacji pokazuje, że przestaniemy być konkurencyjni w rozwoju turystyki narciarskiej.
Grzegorz Tabasz ze Stowarzyszenia Greenworks Nowy Sącz: - Wyciągi jest to potężna i nieodwracalna ingerencja w przyrodę. Jeśli ingerować, to chciałbym zobaczyć biznes plan.
Jerzy Welc – Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie: - Teren ten ma ogromne znaczenie przyrodnicze, w całości jest w parku krajobrazowym, dodatkowo został objęty w całości obszarem NATURA 2000, co oznacza, że chcąc realizować jakiekolwiek inwestycje trzeba wprowadzić je do planu zagospodarowania, poza tym każde z tych przedsięwzięć musi podlegać indywidualnej ocenie wpływu na wartości przyrodnicze terenu.
Jan Golba: - Ten park był tworzony nie po to, aby był parkiem narodowym tylko krajobrazowym. To nie tylko ścisła ochrona przyrody, ale również rozwój turystyki.
Grzegorz Tabasz: - Ja pytam samorządowców, czy pamiętają jak długo w ubiegłym sezonie padał śnieg. Na nartach będziemy jeździć 2-3 miesiące, a słyszę od samorządowców, że trzeba wodociągi budować, bo wody nie ma , bo susza. Skąd weźmiemy śnieg?
Grzegorz Jeż ze Społecznego Komitetu „7 Dolin”: - Wszyscy mieszkańcy popierają tę inwestycję, liczymy na to, że się poprawi nasz codzienny, normalny byt.
Marek Kroczyk – kierownik oddziału Zespołu Parków Krajobrazowych w Starym Sączu: - Dopóki nie będzie konkretnych projektów planów miejscowych i inwestycji, tak naprawdę służby ochrony nie mogą się wypowiedzieć.
08.11.10 r./ 16:51/ 2'55