Wypadek CASY: wnioski o odszkodowanie

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2010 08:55
Rodziny ofiar katastrofy samolotu wojskowego CASA domagają się milionowych odszkodowań od Ministerstwa Obrony Narodowej.
Audio

Do resortu wpłynęło 29 wniosków w tej sprawie. W każdym z nich rodziny żądają wypłaty z państwowej kasy miliona złotych odszkodowania.


- W tej chwili trwa analiza tych wniosków - powiedział IAR rzecznik MON, Janusz Sejmej. Wyjaśnił, że są to wezwania przedsądowe do zapłaty.


Prezydent Bronisław Komorowski pytany o tę sprawę przy okazji pobytu w Sejmie powiedział, że rodziny ofiar katastrofy samolotu CASA mają prawo domagać się odszkodowania. Bronisław Komorowski zaznaczył, że nie należy robić z tego jakiejś specjalnej sprawy. Jego zdaniem fakt, że rodziny pokrzywdzone przez los, domagają się odszkodowania, jest "normalną rzeczą". Dodał, że można to rozwiązać za pomocą polubownych decyzji albo werdyktu sądowego.
Prawnicy rodzin ofiar katastrofy samolotu CASA - jak dowiedziała się IAR - domagają się wypłaty odszkodowań do 23 grudnia.


Samolot rozbił się 23 stycznia 2008 r. w Zachodniopomorskiem. Maszyna wykonywała lot na trasie Okęcie-Powidz-Krzesiny-Mirosławiec-Świdwin-Kraków, rozwoziła uczestników konferencji Bezpieczeństwa Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. W katastrofie zginęło 20 lotników - czteroosobowa załoga i 16 oficerów.

rr

Czytaj także

Kolejne zarzuty za katastrofę samolotu CASA

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2010 14:37
Prowadząca śledztwo wojskowa prokuratura w Poznaniu postawiła zarzuty Adamowi B. - kontrolerowi zbliżania i precyzyjnego podejścia w wojskowym porcie lotniczym w Mirosławcu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dwa lata śledztwa ws. wypadku w Mirosławcu

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2010 06:58
"Nasz Dziennik" pisze, że prokuratura wojskowa kończy postępowanie w sprawie wypadku wojskowego samolotu CASA w okolicach Mirosławca.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Katastrofa CASY to dramatyczny sygnał

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2008 09:08
Nie trzeba myśleć o 120–tysięcznej armii; myślmy o armii dobrze wyszkolonej, niech to będzie 90 tysięcy, ale armia mająca środki na ciągłe szkolenie.
rozwiń zwiń