Fala wyjazdów z Libii. Dziesiątki tysięcy osób na granicy z Tunezją

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2011 17:00
Z ogarniętej walkami Libii uciekły już tysiące obywateli państw Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych czy państw azjatyckich.
Audio
  • Rzecznik resortu Marcin Bosacki: do Polski wróci trzech dyplomatów
  • Bosacki: zredukowany personel ambasady w Libii wystarczy do obsługi bieżących spraw
  • "Z ambasadą w Trypolisie kontaktuje się sporo Polaków, ale twardych deklaracji wyjazdu jest niewiele"
  • "W Libii jest nadal niebezpiecznie"

Cudzoziemcy opuszczają kraj samolotami, statkami i drogą lądową. BBC informuje jednak, że setki obcokrajowców wciąż przebywają na terytorium Libii, bez możliwości dotarcia do lotnisk czy wybrzeża.

Ogromny problem mają Egipcjanie, którzy stanowili bardzo dużą część obcej siły roboczej w Libii. Na granicy z Tunezją są ich dziesiątki tysięcy, a problem powiększa się z godziny na godzinę. Pomocy udzielają im tunezyjska armia i organizacje humanitarne.

Libię opuściło już przeszło stu Polaków. Według szacunków Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pozostało tam prawie 400 naszych rodaków. Ministerstwo uważa, że fala wyjazdów Polaków z Libii już się zakończyła.

Pracownicy polskiej ambasady

Część personelu polskie ambasady w Trypolisie wróci do kraju w sobotę lub w niedzielę - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rzecznik resortu Marcin Bosacki wyjaśnił na konferencji prasowej, że do Polski wróci trzech dyplomatów. Wylecą z lotniska w Trypolisie. Marcin Bosacki dodał, że zredukowany personel ambasady w Libii wystarczy do obsługi bieżących spraw, zwłaszcza tych związanych z pomocą naszym rodakom.

Marcin Bosacki powiedział, że z ambasadą w Trypolisie kontaktuje się sporo Polaków, ale twardych deklaracji wyjazdu jest niewiele. Jeszcze w sobotę jedna osoba, która nie miała polskiego paszportu otrzyma go i będzie mogła wrócić do kraju.

11 innych naszych obywateli wsiadło w sobotę na prom do Turcji. Inny prom będzie również wypływał z Bengazi i MSZ spodziewa się, że kolejni Polacy na niego wsiądą i wrócą do kraju.

Sytuacja w Libii

Rzecznik MSZ wyjaśnił również, że sytuacja w Libii - choć w sobotę w wielu miastach jest dość spokojnie - nadal jest bardzo niestabilna.

Bosacki przyznał, że nasz kraj również bierze udział w rozmowach unijnych o ewentualnych scenariuszach dla Libii. Nie chciał jednak zdradzić szczegółów. Rzecznik MSZ pytany o to, czy Polska rozważa wysłanie do Libii do pomocy w ewakuacji Polaków, którzy mają problem z wydostaniem się z mniejszych miast do Trypolisu powiedział, że taka ewentualność nie jest w tej chwili rozważana.

W Libii trwa rewolta przeciwko reżymowi Muammara Kaddafiego, która pochłonęła już setki ofiar. Władze straciły kontrolę nad większością wschodniej części kraju.

IAR, BBC, sm

Czytaj także

Cameron ostrzega Kadafiego: świat was obserwuje i świat was rozliczy

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2011 20:53
Brytyjski premier David Cameron powtórzył, że zbrodnie, których dokonują libijskie władze na własnych obywatelach są nie do przyjęcia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Libijczycy oczekują interwencji społeczności międzynarodowej

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2011 14:18
Libijczycy walczący o obalenie Muammara Kadafiego chcą też blokady granic i wprowadzenia zakazu lotów nad Libią.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polacy mieszkajacy w Libii nie wyrażają chęci opuszczenia kraju

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2011 13:38
Rzecznik MSZ Marcin Bosacki wyjaśnił, że są to przede wszystkim rodziny libijsko-polskie. W Libii jest około 400 Polaków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dramatyczny apel do Brytyjczyków w Trypolisie. "Udajcie się na lotnisko"

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2011 14:33
Do Trypolisu odleciał z Anglii ostatni samolot, którym mogą się zabrać do kraju pozostali tam jeszcze Brytyjczycy.
rozwiń zwiń