Siły USA nie mogą zbliżać się do elektrowni w Fukushimie

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2011 18:26
Pentagon zapewnił, że podejmowane środki mają charakter profilaktyczny, a u żadnego z amerykańskich żołnierzy nie stwierdzono oznak napromieniowania.

Amerykańskie siły w Japonii nie mogą zbliżać się na odległość mniejszą niż 80 km do japońskiej elektrowni atomowej w Fukushimie, uszkodzonej w piątek przez trzęsienie ziemi i tsunami - oświadczył w środę Pentagon, powołując się na względy bezpieczeństwa.

Jak poinformowano, załogi amerykańskich samolotów otrzymują ponadto jodek potasu, co ma chronić przed efektami promieniowania.

Nad japońską prefekturą Fukushima latać będą natomiast amerykańskie samoloty bezzałogowe. Dzięki temu będzie można dokładniej zbadać stan uszkodzonej infrastruktury.

Specjalne samoloty wojskowe wlecą nad Japonię w czwartek i będą poruszać się na dużych wysokościach. Być może przy pomocy aparatów z czujnikami podczerwieni zdołają zrobić zdjęcia wewnątrz pomieszczeń, w których znajdują się reaktory.

W elektrowni Fukushima uszkodzone są trzy reaktory atomowe.

rr, aj

Czytaj także

Strach przed radioaktywną chmurą

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2011 17:00
W szwedzkich aptekach w ciągu tygodnia dziesięciokrotnie wzrósł popyt na tabletki jodku potasu. Natomiast z niemieckich sklepów masowo znikają urządzenia do pomiaru poziomu promieniowania.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tysiące Japończyków szukają bliskich przez internet

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2011 16:11
W poszukiwaniach zrozpaczonym Japończykom pomagają portale społecznościowe i komunikatory internetowe, na których ludzie umieszczają krótkie informacje.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ishinomaki: po trzęsieniu ziemi zaginęło 10 tys. ludzi

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2011 17:16
Ishinomaki, miasto znajdujące się w najbardziej dotkniętej przez trzęsienie ziemi i tsunami prowincji Miyagi, liczy ok. 160 tys. mieszkańców.
rozwiń zwiń