Rekordowy kryzys polityczny - rok bez rządu

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011 12:10
Mija rok od wyborów parlamentarnych w Belgii. Partiom z Flandrii, gdzie mówi się po niderlandzku i francuskojęzycznej Walonii nie udało się do tej pory stworzyć rządu.
Audio
  • Belgia rok bez rządu - relacja Beaty Płomeckiej (IAR Bruksela)
Rekordowy kryzys polityczny - rok bez rządu
Foto: fot. screen z YouTube.com

Przepaść między obu społecznościami pogłębia się i nic nie wskazuje na to, by politycy z obu stron granicy językowej mogli szybko osiągnąć kompromis.

Negocjacje polityczne były w ostatnim roku kilkakrotnie zrywane, bo zbyt duże były różnice zdań w kluczowych sprawach - reformy państwa, większej autonomii dla regionów i źródeł ich finansowania. Raz propozycje rozwiązania sporu były odrzucane przez Flamandów, a raz przez frankofonów. Kolejni negocjatorzy, którzy otrzymywali misję utworzenia rządu rezygnowali uznając, że jest ona niemożliwa do wypełnienia.

Belgia pobiła już dawno światowy rekord w kryzysie politycznym. Ale życie w tym kraju toczy się normalnie, a tymczasowy rząd działa i podejmuje decyzje. Zdecydował na przykład o wysłaniu wojsk do Libii, przyjął też budżet, choć w obu przypadkach potrzebna była zgoda parlamentu, poza tym bez problemów minęło też półroczne belgijskie przewodnictwo.

Ale Belgowie niepokoją się o przyszłość kraju, bo sytuacja ekonomiczna jest trudna. Wysoki jest deficyt i dług publiczny, a Komisja Europejska domaga się od Belgii reformy płac i podniesienia wieku emerytalnego. Na celownik wzięły też już Belgię agencje ratingowe. Jedna już obniżyła ocenę wiarygodności kraju, inne na razie grożą, że to zrobią, co może spowodować jeszcze większe kłopoty.

Sytuacji raczej nie rozwiążą nowe wybory parlamentarne, bo - jak wskazują niedawne sondaże - we Flandrii ponownie zwyciężą flamandzcy nacjonaliści, a w Walonii francuskojęzyczni socjaliści. Rozwiązaniem mógłby być rząd zgody narodowej, ale to oznaczałoby wykluczenie flamandzkich nacjonalistów z negocjacji.



IAR,kk

Czytaj także

Belgowie wyszli na ulice. "Wstyd" i "Chcemy rządu"

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2011 15:32
W Brukseli odbyła się wielka demonstracja Belgów znużonych kryzysem politycznym. Belgia nie ma rządu od 224 dni.
rozwiń zwiń
Czytaj także

40 tys. Belgów protestowało przeciwko kryzysowi politycznemu

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2011 08:29
Od wyborów parlamentarnych w tym kraju minęło już 7 miesięcy, a partie z niderlandzkojęzycznej Flandrii i francuskojęzycznej Walonii nie mogą się porozumieć w sprawie utworzenia nowego rządu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Belgia pobiła światowy rekord. Kryzys polityczny trwa tam już 249 dni

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2011 06:50
Belgia wyprzedziła Irak. Dwa lata temu po wyborach właśnie po tylu dniach zakończył się iracki kryzys, zawiązana została koalicja i powstał nowy gabinet.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rekord świata w długości kryzysu politycznego pobity. Dają darmowe frytki

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2011 00:30
Belgia bije niechlubny rekord świata w długości kryzysu politycznego - jest już bez rządu 290 dni.
rozwiń zwiń