W komunikacie prezydenta napisano, że powiedział on zdecydowanie "Stanom Zjednoczonym i NATO, że ich unilateralne i zbędne operacje powodują śmierć niewinnych Afgańczyków (...)".
Dodał, że kieruje do władz USA "ostatnie ostrzeżenie", by zaprzestały "unilateralnych" operacji.
Rzecznik Białego Domu zapewnił, że Waszyngton bardzo poważnie traktuje ostrzeżenie prezydenta Afganistanu.
Według władz południowej prowincji Helmand, 14 afgańskich cywilów, w większości dzieci, poniosło śmierć w nocy z soboty na niedzielę, gdy śmigłowce, przybyłe na pomoc żołnierzom NATO zaatakowanym przez bojowników, ostrzelały dwa domy.
Natowskie siły ISAF poinformowały, że mają świadomość możliwych strat wśród cywilów. - Na miejsce została wysłana ekipa śledcza, a wszelkie ustalenia zostaną podane do wiadomości publicznej - zapewniły ISAF.
Lokalne władze afgańskie w niedzielę oskarżyły NATO o spowodowanie śmierci w sumie 32 cywilów i 20 afgańskich policjantów w ostatnich dniach, w dwóch osobnych atakach.
Czytaj więcej w specjalnym serwisie: Raport Arabia>>>
IAR,PAP,kk