Nastolatek prawdopodobnie złapał za przewód trakcji elektrycznej, chcąc uniknąć upadku z wagonu, na który wszedł wraz z kolegami - powiedziała Radiu Katowice rzeczniczka rybnickiej policji Aleksandra Nowara.
Dziecko zmarło na miejscu, mimo reanimacji prowadzonej przez policjantów, a później przez ekipę wezwanego na miejsce pogotowia.
Policjanci przesłuchają chłopców, którzy towarzyszyli koledze w tragicznie zakończonej zabawie.
to