X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kampania "Tiry na tory" nabiera rozpędu

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2011 16:12
Instytut Spraw Obywatelskich zebrał już prawie 60 tys. podpisów pod apelem do premiera o przeniesienie tranzytu towarów z dróg na szlaki kolejowe.
Audio
  • Prezes Instytutu Rafał Górski zapowiedział, że elementem prowadzonej kampanii będzie także wywieszenie billboardów
  • Agnieszka Górnicka z agencji badawczej stwierdziła, że duża część społeczeństwa jest za przeniesieniem tirów na tory
  • Agnieszka Górnicka przybliżyła wyniki badań
  • W ocenie prezesa Instytutu Spraw Obywatelskich Rafała Górskiego, w Polsce brakuje woli politycznej do podejmowania działań zwiększających rolę transportu kolejowego
Logo tiry na tory
Logo tiry na toryFoto: fot.tirynatory.pl

Prezes Instytutu Rafał Górski powiedział, że elementem prowadzonej kampanii informacyjnej będzie też rozwieszenie w sierpniu billboardów nawiązujących do jej treści, a zarazem do zbliżających się wyborów. Będzie ichw całym kraju 500 i ma na nich widnieć hasło: "Wybierz tiry na tory i idź na wybory".

Organizatorzy deklarują, że będą zachęcać polityków, aby podopisali się pod tą ideą. Tym, którzy poprą pomysł i zdobędą miejsca w parlamencie, chcą po wyborach przypominać, aby wywiązywali się z obietnic dotyczących przenoszenia tirów na tory.

Społeczeństwo popiera przeniesienie tirów na tory

Podczas konferencji zorganizowanej w Warszawie przez Instytut Spraw Obywatelskich mówiono o poparciu obywateli, jakim cieszy się idea zastąpienia ciężkiego transportu samochodowego transportem kolejowym.

Zdaniem uczestniczącej w spotkaniu Agnieszki Górnickiej z agencji badawczej , która analizowała postawy Polaków wobec tego zagadnienia, duża część społeczeństwa jest za przeniesieniem tirów na tory.  - Około połowy wszystkich naszych badanych jest gotowa poprzeć taką akcję , jest gotowa również poprzeć polityków, którzy na poważnie zajęliby się tym tematem w kampanii wyborczej – wyjaśniała Agnieszka Górnicka

Wyniki badań mówią jednoznacznie jak odebrano kampanie

Badaniem objęto około 1500 osób z całego kraju w wieku od 20 do 40 lat. Wynika też z niego, że Polacy zgadzają się na duże dofinansowanie transportu kolejowego. Rekomendowany przez Unię podział środków przeznaczonych na infrastrukturę transportową wynosi 40% dla transportu kolejowego i 60% dla transportu drogowego.

- Około dwóch trzecich badanych twierdzi, że jest to podział właściwy lub wręcz uważa, że wydatki na transport kolejowy powinny mieć większy udział , nawet do 50% - mówi Agnieszka Górnicka

Wyniki wspomnnianych sondaży dowodzą , że poparcie akcji "Tiry na tory" przez kandydata na parlamentarzystę zwiększyłoby jego szanse na uzyskanie głosu u 48% respondentów, a zmniejszyłoby szansę zaledwie u 2%.

Politycy boją sie odważnych decyzji?

W ocenie prezesa Instytutu Spraw Obywatelskich Rafała Górskiego decydentom brakuje woli politycznej do podejmowania działań zwiększających rolę transportu kolejowego:

- Naszym zdaniem w tej chwili lobby autostradowo-paliwowe jest na tyle silne, że bardzo trudno z tym pomysłem się przebić, ale ten proces będzie postępowal w dobrym kierunku, czyli takim, że nie będziemy niszczyć polskich dróg tirami, a ładunki będą jeździły po drogach szynowych – podkreśla Rafał Górski

 

W Europie Zachodniej przy użyciu transportu intermodalnego, czyli wykorzystującego więcej niż jedną gałąź transportu, w tym kolej, przewozi się od 10 do 15% ładunków. W Polsce tylko około 2%.

Na prowadzenie trwającej od stycznia ubiegłego roku dwuletniej ogólnopolskiej kampanii społecznej "Tiry na tory" Instytut Spraw Obywatelskich dysponuje kwotą dwóch milionów złotych. Pieniądze pochodzą z unijnego programu "Infrastruktura i środowisko" oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niech tiry wjadą na tory (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2011 09:40
Wojciech Makowski (Instytut Spraw Obywatelskich): W Polsce mamy najwolniej jeżdżące pociągi - średnia prędkość 24 km/h przy 120 km/h w Europie - i najwyższe opłaty za dostęp do torów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tiry na tory? To niemożliwe!

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2011 18:15
W Polsce jedynie 2 proc. wszystkich przewozów towarowych odbywa się przy pomocy kolei. Cały transport opiera się na ciężarówkach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złodzieje doprowadzili do chaosu komunikacyjnego

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2011 16:54
Przez wiele godzin wstrzymany był ruch kolejowy we wschodniej części niemieckiej Kolonii i okolicznych miejscowościach. Wszystko przez złodziei, którzy ukradli przewody kolejowe.
rozwiń zwiń