Ruszył proces Nergala za „Biblię – księgę kłamstw”

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2011 18:16
Adam Darski jest oskarżony o obrazę uczuć religijnych. W środę przed gdyńskim sądem rozpoczął się jego proces.
Ruszył proces Nergala za Biblię  księgę kłamstw
Foto: PAP/Barbara Ostrowska

Na koncercie w 2007 Darski podarł Biblię i nazwał ją "księgą kłamstw". Doniesienie do prokuratury złożyli w tej sprawie posłowie PiS oraz Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Koncert obejrzeli w Internecie.

Impreza była biletowana

Nergal potwierdził w sądzie, że opisana sytuacja zdarzyła się rzeczywiście, ale na biletowanym koncercie. Lider metalowej grupy Behemoth przyznał, że zespołowi zależy, by na występy przychodziły osoby rzeczywiście zainteresowane muzyką, a nie postronne, które mogą mylnie zrozumieć przekaz. Darski zapewnił, że nikt z uczestników koncertu nie poczuł się urażony, a darcie Biblii i towarzyszące temu słowa były metaforą artystyczną.

- Jestem wolnym człowiekiem, żyjącym - mam nadzieję, w wolnym kraju. Mimo, że publicznie nie uznaję wartości zawartych w Biblii czy Dekalogu, to nie znaczy, że nie jestem porządnym, pożytecznym człowiekiem - powiedział.

W trakcie zeznań Nergal bronił się przypominając także, że na bilecie znajdowała się adnotacja o zakazie rejestrowania koncertu. - Zapis, który znalazł się w internecie, był więc wykonany nielegalnie - powiedział Darski.

W środę zeznania składał także Ryszard Nowak, który występuje jako oskarżyciel posiłkowy. Przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami powiedział, że Darski nie jest dla niego artystą, ale "śpiewającym satanistą" i dodał, że uznaje Darskiego za "osobę niebezpieczną".

Sprawa była już w sądzie

Sprawa obrazy uczuć religijnych była już rozpatrywana przez prokuraturę. Pierwsze postępowanie wszczęto z urzędu w lutym 2008 r. Śledztwo umorzono, ponieważ Nowak okazał się jedynym uważającym się za "pokrzywdzonego" w tej sprawie. Polskie prawo wymaga w takiej sytuacji co najmniej dwóch osób. Później sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Gdyni, który sprawę umorzył. Od tego postanowienia odwołała się prokuratura oraz pokrzywdzony - Nowak. We wrześniu ub.r. gdański Sąd Okręgowy nakazał ponownie rozpatrzyć sprawę.

Przed środową rozprawą, przed wejściem do gdyńskiego sądu, manifestowali członkowie Ruchu Poparcia Palikota, którzy chcieli w ten sposób wesprzeć Darskiego.

Wcześniej Ryszard Nowak złożył też doniesienie do prokuratury na byłą partnerkę Adama Darskiego, Dorotę Rabczewską. Doda powiedziała w wywiadzie dla „Dziennika”, że "bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię", bo - jej zdaniem - "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła". Nowak i kilkoro posłów PiS poczuli się tekstem obrażeni. Rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na 27 lipca.

IAR / PAP, wit

Czytaj także

"Stanowisko sądu ws. Behemotha jest szokujące"

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2010 14:16
Prokuratura Rejonowa w Gdyni umorzyła śledztwo dotyczące utworu pt. "Chwała mordercom Wojciecha" autorstwa Adama Darskiego, lidera deathmetalowego zespołu Behemoth.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Adam "Nergal" Darski chciał pobić fotoreportera?

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2011 06:00
Lider zespołu Behemot miał zaatakować fotoreportera, kiedy ten chciał zrobić mu zdjęcie - poinformowała gdańska policja.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Napruci i palący zioła" - czy Doda obraziła twórców Biblii? Ruszył proces

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2011 08:50
Jako "naprutych winem i palących jakieś zioła" określiła autorów Biblii piosenkarka. Teraz grozi jej do dwóch lat więzienia. Proces ruszył w poniedziałek. Doda nie stawiła się, bo jest na urlopie.
rozwiń zwiń