X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Dostał prawo jazdy ze zdjęciem w durszlaku

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2011 09:20
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti, Niko Alm z Wiednia wygrał sprawę w sądzie i może legitymować się prawem jazdy zgodnym z wymaganiami jego wiary.
Audio
  • Relacja Sylwii Białek: twardy orzech do zgryzienia mieli austriaccy urzędnicy, gdy Niko Alm z Wiednia złożył wniosek o wydanie nowego prawa jazdy z dołączonym do dokumentów zdjęciem w durszlaku na głowie.
Niko Alm dołączył do dokumentów zdjęcie w durszlaku na głowie
Niko Alm dołączył do dokumentów zdjęcie w durszlaku na głowieFoto: fot. print screen, youtube.com

Austriak Niko Alm złożył wniosek o wydanie nowego prawa jazdy z dołączonym do dokumentów zdjęciem w durszlaku na głowie. We wniosku tłumaczył, że jest wyznawcą Kościoła Latającego Potwora Spaghetti, a durszlak jest wymagany przez zasady jego wyznania. Sprawa zyskała rozgłos, kiedy wiedeńskie władze wysłały Alma na badania lekarskie, żeby sprawdzić, czy ten jest zdrowy psychicznie.

Nie był chory, więc dostał dokument

Kiedy lekarz uznał Alma za całkowicie normalnego, Federalna Dyrekcja Policji wydała pozytywną decyzję w sprawie jego wniosku.

- Cała sprawa nie jest jedynie zabawą - tłumaczył Niko Alm w rozmowie z portalem Vienna Online po tym, jak otrzymał dokument. Austriak zdecydował się na niecodzienny performance, kiedy zdał sobie sprawę z tego, że austriaccy księża to jedyne osoby, które mogą mieć w dowodach tożsamości zdjęcia w nakryciu głowy. Alm, który w rzeczywistości jest zdeklarowanym ateistą, uważa że to dyskryminacja.

- Chcemy, aby przywileje, które otrzymuje w Austrii kościół katolicki były jasne i transparentne - mówił podczas konferencji prasowej, na której tłumaczył powody swojego postępowania.

"Urzędnik powinien odmówić"

W Polsce Niko Alm mógłby mieć z realizacją swojego planu dużo większe problemy. Na zdjęciu w dokumentach musi być boweiem widoczne lewe ucho, a fotografia musi zostać wykonana na jasnym tle i bez nakrycia głowy.

- Osoby, które muszą nosić nakrycie głowy ze względu na wyznanie religijne jeżeli złożą oprócz dokumentów także zaświadczenie ze swojego związku wyznaniowego mogą mieć taką fotografię - wyjaśnia Mirosława Hellik z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jej zdaniem przypadek Austriaka nie kwalifikowałby się jednak do wydania takiej zgody. - Urzędnik powinien zachować się jak urzędnik, czyli odmówić administracyjnie - podkreśla. 

/p>

IAR, Vienna Online, wit

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Austriacki kościół ujawnił nadużycia seksualne duchownych

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2010 17:35
Rzecznik wiedeńskiej archidiecezji Erich Leitenberger przyznał, że w ubiegłym roku doszło w Austrii co najmniej do 17 przypadków molestowania dzieci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Opat przyznał się do molestowania 11-latka

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2010 16:41
W Austrii wybuchł kolejny skandal z udziałem najwyższych dostojników Kościoła katolickiego. Opat benedyktyńskiego klasztoru świętego Piotra w Salzburgu, Bruno Becker przyznał się, że przed 40 laty molestował 11-letniego wychowanka. We wtorek zdesperowana ofiara udzieliła na ten temat wywiadu dziennikarzom publicznego radia. Tego samego dnia prasa donosi o molestowaniu dzieci w innej austriackiej miejscowości, Mehrerau.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Odszkodowania dla ofiar molestowania przez księży

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2010 21:43
Kościół katolicki w Austrii wypłaci ofiarom nadużyć seksualnych, jakich doznały w jego szkołach i innych ośrodkach edukacyjnych, odszkodowania w wysokości od 5 000 do 25 000 euro - poinformowali w piątek jego przedstawiciele.
rozwiń zwiń