Birmingham: trzy osoby zginęły w czasie zamieszek

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 10:52
Rozpoczęło się śledztwo ws. śmierci trzech mężczyzn, którzy zginęli potrąceni przez samochód, gdy w nocy z wtorku na środę w brytyjskim Birmingham trwały zamieszki.
Audio
Birmingham po nocnych zamieszkach
Birmingham po nocnych zamieszkachFoto: (fot. PAP/EPA/PETER BYRNE)

Do zdarzenia doszło na stacji benzynowej w centrum miasta około godz. 1 czasu miejscowego. Trzej ciężko ranni mężczyźni zmarli w nocy po przewiezieniu do szpitala.

Czytaj więcej w relacji na żywo >>>

Policja zabezpieczyła w pobliżu miejsca zdarzenia samochód i zatrzymała podejrzanego mężczyznę. Funkcjonariusze wszczęli dochodzenie ws. morderstwa. Na razie nie ujawniono szczegółów. Nie wiadomo też, czy zdarzenie miało bezpośredni związek z zamieszkami, podczas których zatrzymano w regionie 109 osób.

Jak podaje BBC powołując się na świadków mężczyźni chcieli bronić swojej dzielnicy przed uczestnikami zamieszek. Według BBC prawdopodobnie właśnie wyszli z meczetu.
Sanitariusze relacjonują, że kiedy przyjechali na stację zebrało się tam już około 80 osób. Również pod szpitalem, do którego przewieziono rannych zgromadziło się około 200 przedstawicieli "społeczności azjatyckiej".

Ubiegłej nocy w Birmingham doszło do jednych z najpoważniejszych zamieszek w Wielkiej Brytanii. Czwartej nocy niepokojów do podpalania sklepów i starć z policją doszło również m.in. w Manchesterze i Liverpoolu. Spokojnie z kolei było w Londynie, gdzie skierowano dodatkowe oddziały policji. Jednak policja zaznacza, że noc była "relatywnie spokojna" i "bez porównania z poprzednią".

/



sm

Zobacz więcej na temat: BBC Londyn Wielka Brytania
Czytaj także

Zamieszki w Londynie - relacja na żywo

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2011 22:20
W stolicy Wielkiej Brytanii nadal niespokojnie, zamieszki, które wybuchły w dzielnicy Tottenham ogarnęły też inne części miasta.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Londyn: "nie ma dowodów, że 29-latek strzelał"

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2011 20:21
Na obecnym etapie śledztwa nie ma dowodu, że zabity przez policję mężczyzna jako pierwszy otworzył ogień. Jego śmierć wywołała zamieszki, które objęły całą Wielką Brytanię.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Środowe zamieszki na Wyspach - relacja na żywo

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 22:40
W Londynie było stosunkowo spokojnie. Sytuacja natomiast wymknęła się spod kontroli w Manchesterze. Doszło tam do najpoważniejszych zamieszek od 30 lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sprzątanie po kolejnej nocy zamieszek

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 09:11
W miastach Wielkiej Brytanii rozpoczęło się porządkowanie ulic po kolejnej niespokojnej nocy.
rozwiń zwiń