PiS ujawnia hasło: "Polacy zasługują na więcej"

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2011 15:15
Jarosław Kaczyński ogłosił je na konwencji wyborczej we Wrocławiu. Na tej samej konwencji zostały ogłoszone nazwiska osób zajmujących pierwsze miejsca na listach wyborczych PiS.
Audio
  • Jarosław Kaczyński: rząd zawiódł nadzieje, które pokładali w nim bardzo liczni Polacy
PiS ujawnia hasło: Polacy zasługują na więcej
Foto: (fot. PAP/Lech Muszyński)

Listę w Warszawie otworzy prezes partii Jarosław Kaczyński. Podczas wystąpienia na konwencji zarzucił on rządowi, że zawiódł nadzieje Polaków. Tłumacząc hasło wyborcze partii, prezes PiS mówił, że Polacy zasługują na więcej sprawiedliwości, prawdy, uczciwości, bezpieczeństwa i gospodarności.

W jego opinii, rząd ignoruje marzenia Polaków, między innymi o kraju, w którym można bez obaw krytykować rząd. - Nie ma biednych państw, są źle rządzone - mówił Jarosław Kaczyński, odnosząc się do rządu Donalda Tuska. Jego zdaniem, zamiast zbliżenia z Zachodem podporządkował on Polskę "Rosji Putina".

"Niekompetencja rządu zagraża rozwojowi"

Według prezesa PiS, rząd powinien nadrabiać opóźnienia cywilizacyjne, a nie zajmować się propagandą sukcesu.

Jarosław Kaczyński uważa, że obecne władze zabiegają o zasobność niewielu, zamiast ogółu ludności. W opinii prezesa PiS, niekompetencja rządu zagraża polskiemu rozwojowi.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował też, że jego partia otrzymała szerokie poparcie od środowisk naukowych i kościelnych. W tym ostatnim kontekście wymienił biskupów Henryka Gulbinowicza i Ignacego Deca.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach>>>

''

IAR, to

Czytaj także

Kaczyński: w Polsce nie ma państwa prawa

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2011 17:40
Sąd uznał, że politycy PiS skłamali w sprawie konferencji PO "Polska w budowie". Jarosław Kaczyński powiedział, że PiS szanuje wyrok, ale sądy w Polsce bywają różne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Debata wyborcza: Tusk, Pawlak, Poncyliusz?

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2011 15:00
Liderzy PO, PSL i PJN wezmą udział w wieczornej debacie - napisał na Twitterze Eryk Mistewicz. Zastanawia się też szef SLD.
rozwiń zwiń