Nie poszedłeś do lekarza? Zapłacisz karę

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2011 19:05
Portugalscy lekarze domagają się od ministerstwa zdrowia wprowadzenia surowych kar finansowych dla pacjentów, którzy nie stawiają się na wyznaczonych wizytach i zaplanowanych zabiegach medycznych.
Nie poszedłeś do lekarza? Zapłacisz karę
Foto: Glow Images/East News

Zdaniem Any Castro z Krajowej Izby Lekarskiej, propozycja karania pacjentów unikających wizyt w szpitalach i ośrodkach zdrowia mogłaby pomóc w ratowaniu zadłużonej publicznej służby zdrowia w Portugalii.

- Około 20 proc. wszystkich zabiegów chirurgicznych w naszym kraju jest odwoływanych z powodu absencji pacjenta. Do kolejnych strat przyczyniają się osoby, które ignorują umówione wizyty lekarskie. Jeden na sześciu pacjentów nie stawia się na nich i nie uprzedza, że nie może dotrzeć na konsultację medyczną - powiedziała Castro.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Jak pisze lizboński dziennik "Diario de Noticias", przygotowany już wniosek do ministerstwa zdrowia o wprowadzenie karnych opłat, cieszy się poparciem większości portugalskiego środowiska medycznego.

Według szacunków ministra zdrowia Portugalii Paulo Macedo, prawie 35 proc. publicznych szpitali w kraju jest niewypłacalnych.

Czytaj także

Portugalia walczy z kryzysem. Antydepresantami

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2011 16:17
W Portugalii szybko rośnie zapotrzebowanie na leki antydepresyjne. W ciągu najbliższych pięciu lat ich sprzedaż zwiększy się o 100 proc. - alarmują portugalscy psychiatrzy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Pacjent musi mieć wpływ na służbę zdrowia"

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2011 21:26
Działaczka Wanda Nowicka podkreśliła, że trzeba postawić na 3 główne kwestie: wydawanie pieniędzy, inwestycję w profilaktykę i wprowadzenie Dyrektywy Unijnej o transgranicznej opiece zdrowotnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Podatek od hamburgerów uratuje służbę zdrowia?

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2011 15:30
Portugalscy lekarze chcą wprowadzenia dodatkowego podatku od fast foodów. To sposób na łatanie budżetu i kryzys w służbie zdrowia.
rozwiń zwiń