Kaczyński: na ich miejscu spaliłbym się ze wstydu

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2011 20:11
Prezes PiS krytykuje pracę niektórych ośrodków badań opinii publicznej. - Jak chcą tak dalej pracować, to mogą, ale ja się z tego śmieję - powiedział w Poznaniu.
Kaczyński: na ich miejscu spaliłbym się ze wstydu
Foto: fot. PAP/Adam Ciereszko

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Jarosław Kaczyński był pytany w stolicy Wielkopolski o wyniki sondażu CBOS, z których wynika, że 36 proc. Polaków to zwolennicy obecnego rządu, przeciwnicy gabinetu Donalda Tuska stanowią 27 proc. - Nie jestem w stanie komentować publikowanych wyników sondaży, bo po prostu jednak mam jaką taką pamięć, w związku z tym pamiętam, że przed wyborami samorządowymi PO miała 50 procent, a później w wyborach 30 procent - powiedział.

- Na miejscu tych badaczy spaliłbym się ze wstydu. Oni w dalszym ciągu kontynuują swoją pracę, a ponieważ żyjemy w kraju demokratycznym i to nie nasza partia chce wprowadzać różnego rodzaju ograniczenia i wysyła policję przeciwko tym, którzy mają transparenty przeciwko władzy (...), w związku z tym mogę powiedzieć: "jak chcą tak dalej pracować to mogą, ale ja się z tego śmieję" - mówił.

Prezes PiS w Poznaniu krytykował też obecny rząd, że nie potrafił podejmować odważnych decyzji. - Wielkopolska to jest ogromny potencjał zgromadzony przez historię, która pokazuje, że mieszkańcy tej ziemi są wyjątkowo energiczni, zaradni, zdolni do samoorganizacji. To jest to, co dzisiaj wszyscy ekonomiści na świecie traktują jako podstawę do dobrego, szybkiego rozwoju. Tyle tylko, żeby się rozwijać niepotrzebna jest biała flaga, potrzebne są odważne decyzje. A tych zabrakło - mówił lider PiS.

aj

/



Czytaj także

Program gospodarczy PiS. "W kierunku obniżenia podatków"

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2011 13:01
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało pakiet ustaw i rozporządzeń podatkowych, które chce wprowadzić w życie, jeśli wygra wybory.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kaczyński żartuje. "Autobus z kaczym dziobem"

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2011 15:22
Nic nie mogę bus - tak prezes PiS nazwał autobus, którym w Polskę wyruszył premier Donald Tusk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezes PiS przed piekarnią: walczmy o przedsiębiorstwa

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2011 14:23
Jarosław Kaczyński domaga się od rządu wprowadzenia przepisów, które zahamują nieuczciwą konkurencję ze strony hipermarketów.
rozwiń zwiń