"Tusk pod większą presją reform fiskalnych"

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2011 01:00
Po wyborczym zwycięstwie rząd Donalda Tuska będzie pod większą presją ze strony zagranicznych inwestorów i agencji ratingowych oczekujących dalszej redukcji deficytu finansów publicznych i politycznie trudnych reform - sądzi "Financial Times".
Reakcje w sztabie wyborczym PO, po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych w Warszawie. Na zdjęciu premier Donald Tusk (2L) i Katarzyna Tusk (L), minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (P). Według wstępnych sondaży, PO wygrało wybory.
Reakcje w sztabie wyborczym PO, po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych w Warszawie. Na zdjęciu premier Donald Tusk (2L) i Katarzyna Tusk (L), minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (P). Według wstępnych sondaży, PO wygrało wybory.Foto: fot. PAP/Paweł Supernak

Wśród tych ostatnich warszawski korespondent gazety Jan Cieński wymienia opóźnienie wieku emerytalnego.

"Deficyt finansów publicznych wyniesie w 2011 r. ok. 5 proc. PKB. Minister finansów Jacek Rostowski, który najprawdopodobniej pozostanie na stanowisku, spodziewa się, że w 2012 roku próg deficytu obniży się poniżej 3 proc. PKB. Wielu analityków sądzi, że jego prognoza jest zbyt optymistyczna bez dalszych reform" - napisała gazeta.

Wynik wyborów dziennik nazywa "potwierdzeniem przywództwa premiera Donalda Tuska w czasie mrocznego i kryzysowego okresu w reszcie UE, gdy tamtejszych polityków obciąża się największą winą za to, że nie uchronili Europy przed rosnącymi trudnościami".

 

Pozytywna reakcja rynków

Na zwycięstwo PO, zdaniem gazety, pozytywnie zareagują rynki i biznes. "Biznes niepokoił się nieoczekiwanie mocną kampanią wyborczą PiS. Ekonomiczny i polityczny nacjonalizm Jarosława Kaczyńskiego oznaczałby ostry odwrót od polityki Tuska, której przejawem było kultywowanie cieplejszych stosunków z tradycyjnymi wrogami w Berlinie i Moskwie" - dodaje Cieński.

Według niego, przebieg kampanii wyborczej wykazał, że ostrożna postawa Tuska wobec reform niesie ze sobą pewne ryzyko. "Wysokie stosunkowo notowania Janusza Palikota pokazują, iż jest elektorat popierający większą śmiałość".

Zdaniem cytowanego w "FT" politologa Aleksandra Smolara ostrożna postawa Donalda Tuska, który nie jest zwolennikiem nagłych, dramatycznych zmian i preferuje stopniowe reformy krok po kroku, była pewnym rozczarowaniem dla części naturalnego elektoratu PO w klasie średniej.

mr

''

Czytaj także

Wyniki wyborów parlamentarnych 2011. Relacja na żywo

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2011 05:56
Koniec wyborczej walki. Platforma wygrywa po raz drugi, do Sejmu wejdzie pięć partii. Zaskakujący wynik Palikota. Kto utworzy rząd?
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wyniki wyborów: PO przed PiS, Palikot piąty

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2011 23:38
PO - 37,3 proc., PiS - 29,1 proc., SLD - 11,6 proc., PSL - 9,5 proc., Ruch Palikota - 8,6 proc. - wynika z sondażu Homo Homini podanego przez Polsat News.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy: "zmienni" Polacy dokonali dobrego wyboru

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2011 00:26
Zwycięstwo premiera Donalda Tuska i PO w wyborach parlamentarnych w Polsce "to błogosławieństwo dla stosunków polsko-niemieckich" - oceniła w niedzielę niemiecka telewizja ARD.
rozwiń zwiń